Chyba nadchodzi koniec żywota mojej turbinki. Autko jeździ nie kopci nie bierze oleju (choć turbinka trochę rzyga olejem -ale to już od początku ,a to już 3lata) tylko tyle że ma turbodziure na całym zakresie obrotów ,wystarczy że wcisnę gaz to ładnie pompuje przez chwile po czym ciśnienie spada i powoli się podnosi ,myślałem że to wina zaworka n75 ,ale go zamieniłem na n18 i jest to samo .Podczas przyspieszania jest słyszalny taki gwizd jakby powietrze skądś uciekało ,myślałem że to tłumik ale go przejrzałem i nic .sprawdziłem węże ,od kulera i przepływki też całe. Wziąłem w końcu wodę ,płyn żeby zrobić piane i wlewałem na turbinę i okazuje się że powietrze uchodzi ze strony wylotowej jak i ssącej (oczywiście dużo więcej powietrza uchodzi ze strony wylotowej) o ile wiem po rozebraniu turbiny po jednej i po drugiej stronie turbiny nie ma żadnych uszczelek które by wydmuchało i wystarczyło by je tylko wymienić?
jedyne co mi zostało to chyba regeneracja? Ciśnienie sprawdzałem na vagu i później wrzucę jeszcze logi
Grupy: 003 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45615.html
Grupy: 004 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45616.html
Grupy: 011 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45617.html
Grupy: 000 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45618.html
Grupy: 004,007,013 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45619.html
Grupy: 000,001,003 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45620.html
Grupy: 014,018,023 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45621.html
i dynamiczne
Grupy: 011 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45622.html
Grupy: 001 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45623.html
Grupy: 003,010 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45624.html
Grupy: 003 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45625.html
Grupy: 000 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45626.html
Grupy: 003,008,011 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45627.html
Grupy: 003,011 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45628.html
Grupy: 004 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45629.html
Grupy: 008,011 - http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_45630.html
Koniec turbiny?
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
toudi100
- Aktywny T4
- Posty: 243
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 17:07
- 16
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto:
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Koniec turbiny
jednak to nie wina turbinki i przyczyny muszę szukać dalej .
turbinę wyciągnąłem i rozebrałem.
Jednak jest uszczelka od strony zimnej i wymieniłem ją bo była delikatnie przy szczypana ,po za tym nic niepokojącego nie znalazłem ,kierownice chodziły ładnie choć jedna się delikatnie mogła przycinać . pojechałem jeszcze po poradę do zakładu od regeneracji turbin żeby oni coś podpowiedzieli ,w jednym powiedzieli że można by wymienić kpl kierownice (300zł )
a w drugim że jest delikatny luz na wałku ale żeby się tym nie przejmować tylko wyczyścić wszystko i jeździć . I tak też zrobiłem wyczyściłem złożyłem i założyłem. a tu mam pare fotek jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda turbinka od środka.
po rozebraniu a tu już wyczyszczona
turbinę wyciągnąłem i rozebrałem.
Jednak jest uszczelka od strony zimnej i wymieniłem ją bo była delikatnie przy szczypana ,po za tym nic niepokojącego nie znalazłem ,kierownice chodziły ładnie choć jedna się delikatnie mogła przycinać . pojechałem jeszcze po poradę do zakładu od regeneracji turbin żeby oni coś podpowiedzieli ,w jednym powiedzieli że można by wymienić kpl kierownice (300zł )
a w drugim że jest delikatny luz na wałku ale żeby się tym nie przejmować tylko wyczyścić wszystko i jeździć . I tak też zrobiłem wyczyściłem złożyłem i założyłem. a tu mam pare fotek jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda turbinka od środka.
po rozebraniu a tu już wyczyszczona
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
mora
- Znawca T4
- Posty: 1351
- Rejestracja: 22 lis 2010, 12:52
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: transporter
- Opis: " Sekcja Dolnośląsko-Opolska!"
- Lokalizacja: obrzeża Kotliny Kłodzkiej
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Koniec turbiny
Mi też coś zaczęło gwizdać po wymianie tłumika,więc chyba zapytam mechanika,co tak gwiżdże...
-
toudi100
- Aktywny T4
- Posty: 243
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 17:07
- 16
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto:
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Koniec turbiny
mora jak ci zaczęło gwizdać dopiero po wymianie tłumika to raczej na 90% masz nie szczelność w nim .Ktoś Ci źle skręcił albo nie dokładnie pospawał
