Co sądzicie o takiej regeneracji? Czytałem, że w firmie VW już robią takie akcje i szlifują stary silnik na nówkę. Czy to zdaje egzamin?
http://allegro.pl/silnik-vw-lt-2-5-tdi- ... 15790.html
to samo odnośnie skrzyni
http://allegro.pl/skrzynia-biegow-po-re ... 35625.html
http://allegro.pl/skrzynia-biegow-vw-t4 ... 93286.html
I tak sobie myślę, po co się pakować w kupno używanęj i nie wiadomo dalej jaki jest stan, czy nie lepiej poddać własny sprzęt takiej regeneracji i mieć nowe bebechy. Zastanawiam się tylko co ze sprzęgłem/kołem dwumasowym?
silnik - regeneracja
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
mirski_mi
- Aktywny T4
- Posty: 205
- Rejestracja: 11 mar 2011, 17:25
- 15
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Augustów
- podziekowal za post: 6 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: silnik - regeneracja
Jestem użytkownikiem VW od 25 lat. Kupując samochody używane zawsze liczyłem się z możliwością wykonania naprawy głównej silnika./wymiana pierścieni ,tłoków ,panewek,głowic itd. Tak też postępowałem. Moje spostrzeżenia to :
- golf 2 po naprawie przejechał 450 tys km. bez żadnych niespodzianek/diesel/ - sprzedany-kupujący jeździł jeszcze dwa lata i sprzedał
- transporter T3 przejechał 400 tys km bez problemów/diesel/ -sprzedany -kupujący jeździ już 6 lat
- transporter T4 po naprawie głównej silnika - przebieg 80 tys -użytkuję bez problemów i nie wiem jak długo.
Naprawy dokonywał zaprzyjaźniony warsztat, a obróbka /szlifowanie i dobieranie elementów wykonał też specjalista z 30 -to letnim doświadczeniem/ Montowałem tylko i wyłącznie markowe części /drogie/
Naprawa kosztuje trochę więcej niż zakup używanego silnika . Myślę że jednak warto.
- golf 2 po naprawie przejechał 450 tys km. bez żadnych niespodzianek/diesel/ - sprzedany-kupujący jeździł jeszcze dwa lata i sprzedał
- transporter T3 przejechał 400 tys km bez problemów/diesel/ -sprzedany -kupujący jeździ już 6 lat
- transporter T4 po naprawie głównej silnika - przebieg 80 tys -użytkuję bez problemów i nie wiem jak długo.
Naprawy dokonywał zaprzyjaźniony warsztat, a obróbka /szlifowanie i dobieranie elementów wykonał też specjalista z 30 -to letnim doświadczeniem/ Montowałem tylko i wyłącznie markowe części /drogie/
Naprawa kosztuje trochę więcej niż zakup używanego silnika . Myślę że jednak warto.
Ostatnio zmieniony 28 mar 2011, 18:40 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: literówki
Powód: literówki
-
Robin
- Stały bywalec
- Posty: 481
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 5:14
- 16
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto:
- Lokalizacja: opolskie
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: silnik - regeneracja
Ja też myślę że warto, bo masz nowe części i , tak jak mówisz, zrobisz jeszcze 400 tys. a używka to nie wiadomo, a te na allegro to oczywiście mają 100 tys. przebiegu.
-
Miros221
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 24 mar 2011, 12:12
- 15
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: MULTIVAN
- Kontakt:
Re: silnik - regeneracja
Mi się wydaje,że na pewno warto,leczy czy zakup silnika na portalu aukcyjnym?Nie mamy gwarancji na to czy głowica np, nie była spawana,jak na jakich częściach został silnik złożony, bardzo ważna sprawa szlifowanie/obróbka jak były wykonane (są różni magicy )i oczywiście jaki fachowiec go składał.Jak dobrze jest wszystko zrobione to na pewno lepiej niż pakować się w używany silnik.Ja zaryzykowałbym z używką tylko wtedy jakbym trafił jakiegoś znanego mi wcześniej rozbitka,lecz to tylko moje zdanie ;)
