syncro nie działa do tyłu
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
tolik
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 24 wrz 2010, 6:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto:
- Kontakt:
syncro nie działa do tyłu
Witam wszystkich. Mam synchro 2,4 z 96r . Po ciężkiej probie terenowej przestał działać tylny napęd przy jeżdzie do tyłu/cos śtuka w okolicach bezpieczników-chyba jakiś przekażnik. Do przodu natomiast wszystko jest ok. może ktoś z was spodkał się z takim problemem
-
maverickt4
- Stały bywalec
- Posty: 548
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:11
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Transporter syncro
- Opis: 2.5 TDI Long
- Lokalizacja: Żuławy Gdańskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
a masz blokadę tylnego dryfa :?:
jak stwierdziłeś że napęd nie działa tylko przy jeździe do tyłu :?:
jak stwierdziłeś że napęd nie działa tylko przy jeździe do tyłu :?:
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2010, 16:31 przez maverickt4, łącznie zmieniany 1 raz.
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Jak zbadałeś, że do tylu nie działa, a do przodu jest ok? Napisz też, czy masz ABS? No i kiedy, w jakiej sytuacji słyszysz te odgłosy przy skrzynce bezpieczników?
-
tolik
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 24 wrz 2010, 6:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto:
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
mam abs, nie mam blokady dyfra,
próbowałem na mokrej trawie/ do przodu jedzie normalnie do tyłu zaś ślizga się przód a tył nie ciągnie z wtedy słychać stukanie o którym pisałem - może troszkę podobnym jak przy działaniu ABS/
Ma to jakiś związek z ABSem ?
próbowałem na mokrej trawie/ do przodu jedzie normalnie do tyłu zaś ślizga się przód a tył nie ciągnie z wtedy słychać stukanie o którym pisałem - może troszkę podobnym jak przy działaniu ABS/
Ma to jakiś związek z ABSem ?
-
maverickt4
- Stały bywalec
- Posty: 548
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:11
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Transporter syncro
- Opis: 2.5 TDI Long
- Lokalizacja: Żuławy Gdańskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Skoro nie ma blokady, to nie ma tam żadnej elektryki przy napędzie, wszystko działa mechanicznie.
Możliwe że to coś jest związane z ABS ale wtedy było by słychać to stukanie również przy jeździe do przodu, a u Ciebie tylko do tyłu słychać stukanie.
Może sprawdź na półośkach czy nie są oblepione pierścienie ABSu
Tu fotka podglądowa z wiki.
http://www.t4-wiki.de/wiki/images/thumb ... elle_1.jpghttp://www.t4-wiki.de/wiki/images/thumb ... elle_2.jpg
EDIT
Widzę że autor tematu o nas zapomniał i nie dowiemy się czy usterka usunięta i co było przyczyną.
Możliwe że to coś jest związane z ABS ale wtedy było by słychać to stukanie również przy jeździe do przodu, a u Ciebie tylko do tyłu słychać stukanie.
Może sprawdź na półośkach czy nie są oblepione pierścienie ABSu
Tu fotka podglądowa z wiki.
http://www.t4-wiki.de/wiki/images/thumb ... elle_1.jpghttp://www.t4-wiki.de/wiki/images/thumb ... elle_2.jpg
EDIT
Widzę że autor tematu o nas zapomniał i nie dowiemy się czy usterka usunięta i co było przyczyną.
-
wojnadk
- Forumowicz T4
- Posty: 92
- Rejestracja: 23 paź 2010, 19:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: carawelle syncro
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Witam wszystkich!
Podłącze się pod temat; jestem posiadaczem syncro,i czy jest to normalne jeśli cofam do tyłu autem na wprost jest wszystko ok,ale gdy zaczynam skręcać na maksa w lewo lub prawo czuć jakiś opór? może to normalne ? to samo jest do przodu tyle że opór jest mniejszy.
wojna
wojnadk@wp.pl
Podłącze się pod temat; jestem posiadaczem syncro,i czy jest to normalne jeśli cofam do tyłu autem na wprost jest wszystko ok,ale gdy zaczynam skręcać na maksa w lewo lub prawo czuć jakiś opór? może to normalne ? to samo jest do przodu tyle że opór jest mniejszy.
wojna
wojnadk@wp.pl
-
maverickt4
- Stały bywalec
- Posty: 548
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:11
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Transporter syncro
- Opis: 2.5 TDI Long
- Lokalizacja: Żuławy Gdańskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Rzeczywiście na początku użytkowania auta z napędem syncro odczuwałem taki niewielki opór podczas cofania gdy koła były skręcony, teraz na to nie zwracam uwagi. Nic mi się nie rozsypało więc stawiam że to jest opór który stawia mechanizm różnicowy w tylnym dryfie.
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Wynika to z różnej prędkości obrotowej kół przedniej i tylnej osi podczas jazdy autem po łuku. Odczuwa się to zwłaszcza podczas jazdy na biegu wstecznym właśnie.
-
wojnadk
- Forumowicz T4
- Posty: 92
- Rejestracja: 23 paź 2010, 19:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: carawelle syncro
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Maverickt i Grzesiex dzięki ze mnie uspokoiliście,bo myślałem że mam jakiś defekt!
Jak już to za jednym razem.Wiem że napęd Haldex jest wpełni mechaniczny,to co za ustrojstwo mam podłączone wiązką do Haldexa ,jak z kabiny nie mam włącznika blokady tylnego mostu!
Czy ktoś wie czy czasem nie mam Haldex stage 3,bo wiem że były montowane w końcowych partiach t4 i póżniej w t5.Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.!
Jak już to za jednym razem.Wiem że napęd Haldex jest wpełni mechaniczny,to co za ustrojstwo mam podłączone wiązką do Haldexa ,jak z kabiny nie mam włącznika blokady tylnego mostu!
Czy ktoś wie czy czasem nie mam Haldex stage 3,bo wiem że były montowane w końcowych partiach t4 i póżniej w t5.Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.!
-
maverickt4
- Stały bywalec
- Posty: 548
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:11
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Transporter syncro
- Opis: 2.5 TDI Long
- Lokalizacja: Żuławy Gdańskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Tyle co ja się orientuje to w T4 nigdy nie były montowane napędy Haldexa bo to jest następna generacja napędu 4x4 po syncro. Haldex nie jest w pełni mechaniczny bo jest już sterowany elektronicznie i jest możliwość zdiagnozowania go pod Vageim i tyle co wiem to w busie pojawił się dopiero w T5 nie wcześniej.
A jeżeli chodzi o syncro to jest w pełni mechaniczne, jedynie sterowanie blokadą tylnego mostu odbywa się podciśnieniem. I ja wiązkę elektryczna mam doprowadzoną do tylnego dryfa aby kontrolka w kabinie zapalała się podczas włączenia blokady. Tak jest to rozwiązane u mnie, wiem że było kilka konfiguracji z tymi kontrolkami ale pozostałych nie znam.
A jeżeli chodzi o syncro to jest w pełni mechaniczne, jedynie sterowanie blokadą tylnego mostu odbywa się podciśnieniem. I ja wiązkę elektryczna mam doprowadzoną do tylnego dryfa aby kontrolka w kabinie zapalała się podczas włączenia blokady. Tak jest to rozwiązane u mnie, wiem że było kilka konfiguracji z tymi kontrolkami ale pozostałych nie znam.
-
wojnadk
- Forumowicz T4
- Posty: 92
- Rejestracja: 23 paź 2010, 19:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: carawelle syncro
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Witam wszystkich! Nie jestem pewien tego co pisałeś,znalazłem informacje na pokrewnym forum,że T4-ki po 2002r nie ktore egzemplarze byly właśnie zamontowane haldexy stage 3(trzecia generacja),a co istotne pisza,że jest to napęd staly a nie załanczalny mechanicznie ,upewnie się jeszcze w aso bo mam akurat dojście do informacji i to potwierdze.maverickt4 pisze:Tyle co ja się orientuje to w T4 nigdy nie były montowane napędy Haldexa bo to jest następna generacja napędu 4x4 po syncro. Haldex nie jest w pełni mechaniczny bo jest już sterowany elektronicznie i jest możliwość zdiagnozowania go pod Vageim i tyle co wiem to w busie pojawił się dopiero w T5 nie wcześniej.
A jeżeli chodzi o syncro to jest w pełni mechaniczne, jedynie sterowanie blokadą tylnego mostu odbywa się podciśnieniem. I ja wiązkę elektryczna mam doprowadzoną do tylnego dryfa aby kontrolka w kabinie zapalała się podczas włączenia blokady. Tak jest to rozwiązane u mnie, wiem że było kilka konfiguracji z tymi kontrolkami ale pozostałych nie znam.
wojna
p.s może ktoś się wypowie na ten temat jeśli ma takowe informacje
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Witam wszystkich
Jestem tu nowy i zainteresował mnie temat syncro.
Szkoda że temat jest na razie jeszcze ubogo reprezentowany,no i urwał się znienacka.
Mam T4 Multivan Syncro 2.4D 95r. i niedawno kupiony.
Temat napędu syncro jest jak już stwierdziłem dla mechaników jedną wielką białą plamą i trzeba samemu rozgryzać związane z tym niuanse.
Po zakupie zacząłem próby wyjaśniania tego,ale muszę na razie zająć się bardziej normalnymi usterkami,które posiada mój busik,np.luzy na sworzniach wahaczy,rozrząd,pęknięte tylne sprężyny itp.
Jednak po ich usunięciu wrócę do tematu.
Podczas zakupu nie mogłem do końca stwierdzić z braku doświadczenia (przedtem miałem zwykłe T3),czy napęd na tylnią oś się załącza.
Próba na rolkach w stacji diagnostycznej niewiele wprowadzała,dopiero podniesienie całego samochodu wykazało,że tylnia oś jest napędzana,jednak nie stwierdziłem skuteczności przekazywania mocy (tylne koła się po prostu tylko obracały).
Na razie tylko raz próbowałem przetestować ten temat w terenie i w końcu w lesie pod górkę na mokrej trawie,przy poślizgu przednich kół,tylnie zaczęły w końcu lekko buksować.
Natomiast na wstecznym biegu tego efektu nie było.
Co jest właśnie tematem tego niedokończonego wątku. :((
Pytanie brzmi jak w skuteczny sposób zdiagnozować metodą warsztatową napęd syncro i co może być przyczyna nie działania go na wstecznym biegu?
Temat będzie na pewno łatwiejszy do przetestowania jak spadnie śnieg :-)
Dla informacji posiadam blokadę tylniego dyfra (działa) i ABS.
Pozdrawiam Jacek
Jestem tu nowy i zainteresował mnie temat syncro.
Szkoda że temat jest na razie jeszcze ubogo reprezentowany,no i urwał się znienacka.
Mam T4 Multivan Syncro 2.4D 95r. i niedawno kupiony.
Temat napędu syncro jest jak już stwierdziłem dla mechaników jedną wielką białą plamą i trzeba samemu rozgryzać związane z tym niuanse.
Po zakupie zacząłem próby wyjaśniania tego,ale muszę na razie zająć się bardziej normalnymi usterkami,które posiada mój busik,np.luzy na sworzniach wahaczy,rozrząd,pęknięte tylne sprężyny itp.
Jednak po ich usunięciu wrócę do tematu.
Podczas zakupu nie mogłem do końca stwierdzić z braku doświadczenia (przedtem miałem zwykłe T3),czy napęd na tylnią oś się załącza.
Próba na rolkach w stacji diagnostycznej niewiele wprowadzała,dopiero podniesienie całego samochodu wykazało,że tylnia oś jest napędzana,jednak nie stwierdziłem skuteczności przekazywania mocy (tylne koła się po prostu tylko obracały).
Na razie tylko raz próbowałem przetestować ten temat w terenie i w końcu w lesie pod górkę na mokrej trawie,przy poślizgu przednich kół,tylnie zaczęły w końcu lekko buksować.
Natomiast na wstecznym biegu tego efektu nie było.
Co jest właśnie tematem tego niedokończonego wątku. :((
Pytanie brzmi jak w skuteczny sposób zdiagnozować metodą warsztatową napęd syncro i co może być przyczyna nie działania go na wstecznym biegu?
Temat będzie na pewno łatwiejszy do przetestowania jak spadnie śnieg :-)
Dla informacji posiadam blokadę tylniego dyfra (działa) i ABS.
Pozdrawiam Jacek
-
wojnadk
- Forumowicz T4
- Posty: 92
- Rejestracja: 23 paź 2010, 19:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: carawelle syncro
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Witam,skąd jesteś pewien że do tylu nie działa ? na forum jest to chyba gdzieś opisane.Nie chce cię wprowadzać w błąd,ale twój napęd działa następująco:90% napędu jest przekazywane na przód na 10 na tylną oś,natomiast gdy następuje uśliżg przednich kół ,moment jest pekazywany 50 na 50 ot cała filozofia tego napędu.Co cie mogę pocieszyć jest to napęd bardzo trwały ,jeśli wszystko jest kontrolowane (stan oleju w tylnym dyfrze )nic się nie jest wstanie zepsuć ,wiadomo jeśli poprzedni właściciel robił kółka na asfalcie tym autem to ręki nie dam uciąć,ale bądż dobrej myśli że wszystko ok.Jacek J pisze:Witam wszystkich
Jestem tu nowy i zainteresował mnie temat syncro.
Szkoda że temat jest na razie jeszcze ubogo reprezentowany,no i urwał się znienacka.
Mam T4 Multivan Syncro 2.4D 95r. i niedawno kupiony.
Temat napędu syncro jest jak już stwierdziłem dla mechaników jedną wielką białą plamą i trzeba samemu rozgryzać związane z tym niuanse.
Po zakupie zacząłem próby wyjaśniania tego,ale muszę na razie zająć się bardziej normalnymi usterkami,które posiada mój busik,np.luzy na sworzniach wahaczy,rozrząd,pęknięte tylne sprężyny itp.
Jednak po ich usunięciu wrócę do tematu.
Podczas zakupu nie mogłem do końca stwierdzić z braku doświadczenia (przedtem miałem zwykłe T3),czy napęd na tylnią oś się załącza.
Próba na rolkach w stacji diagnostycznej niewiele wprowadzała,dopiero podniesienie całego samochodu wykazało,że tylnia oś jest napędzana,jednak nie stwierdziłem skuteczności przekazywania mocy (tylne koła się po prostu tylko obracały).
Na razie tylko raz próbowałem przetestować ten temat w terenie i w końcu w lesie pod górkę na mokrej trawie,przy poślizgu przednich kół,tylnie zaczęły w końcu lekko buksować.
Natomiast na wstecznym biegu tego efektu nie było.
Co jest właśnie tematem tego niedokończonego wątku. :((
Pytanie brzmi jak w skuteczny sposób zdiagnozować metodą warsztatową napęd syncro i co może być przyczyna nie działania go na wstecznym biegu?
Temat będzie na pewno łatwiejszy do przetestowania jak spadnie śnieg :-)
Dla informacji posiadam blokadę tylniego dyfra (działa) i ABS.
Pozdrawiam Jacek
wojna
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Witam.
Wczoraj potwierdziłem swoją diagnozę,wjechałem przednią osią na rolki w stacji kontroli i na jedynce przy małej prędkości obrotowej,samochód kręcił rolkami i nie mógł z nich zjechać.
Po lekkim zwiększeniu prędkości obrotowej,najprawdopodobniej zaczął włączać się napęd tylnej osi, poprzez blokujące się stopniowo sprzęgło lepkościowe na wale napędowym i wyjechał bez problemu z rolek.
Na wstecznym biegu już tego efektu nie było i nie mógł tym razem wyjechać. :(
Zaczyna powoli wciągać mnie ten temat.
Temat syncro jest potraktowany po macoszemu we wszystkich polskich publikacjach na temat obsługi T4, jednak się doczytałem,że gdzieś jest (w tylnym moście?) tajemnicze jednokierunkowe sprzęgło (tzw.wolne koło),które rozłącza tylni napęd podczas hamowania,aby praca ABS-u nie była przez to zakłócana.
Pisali też ,że napęd jest automatycznie blokowany po włączeniu wstecznego biegu,może tu jest pies pogrzebany,tylko do końca nie rozumiem,co autor miał na myśli pisząc o blokowaniu napędu Może właśnie to sprzęgło jednokierunkowe i u mnie przez to napęd na wstecznym nie ciągnie?
Spróbuję jeszcze raz przeprowadzić próbę na rolkach na wstecznym,ale z włączoną blokadą tylnego mostu,ciekawe co wtedy będzie?
Przeprowadziłem jeszcze kiedyś inną doradzaną próbę napędu "na szybko".
Trzeba podnieść jedno tylne koło i próbować nim pokręcić,powinno stawiać duży opór (działa wtedy sprzęgło lepkościowe),tylko nie wiem czy opór powinien być w dwóch kierunkach.
U mnie jest tylko w jednym a w drugim obraca się swobodnie.
Ciekawe jak to wygląda u innych?
Po włączeniu blokady tylnego mostu opór jest w obu kierunkach,ale to jest logiczne,bo oś jest wtedy zablokowana i drugie niepodniesione tylne koło nie pozwala na obrót osi.
Ciekawi mnie czy znajdę mechanika obeznanego z tym tematem?
MAŁA POPRAWKA TEGO CO NAPISAŁEM POWYŻEJ
Rozwijając jeszcze temat napędu syncro,dotarłem dziś do miejsca gdzie będzie można w końcu w warunkach warsztatowych przetestować ten temat smile
Bo jednak po przemyśleniach,zwykłe rolkowe stanowisko do sprawdzania hamulców do tego się w pełni nie nadaje,gdyż posiada własny napęd,który wprowadza zamieszanie w całym teście.
Otóż trafiłem do okręgowej stacji badania pojazdów w moim Poznaniu na ul.Strzeszyńskiej i mają tam stanowisko do badania hamulców naczep,które posiada na jednym stanowisku jedne właściwe rolki ze swoim napędem oraz 2 komplety drugich rolek (zwykłe wałki bez napędu).
Nie zdążyłem już dziś tego przetestować,ale wygląda,że są do tego testu idealne.
Bus po wjechaniu na te zwykłe wałki napędową przednią osią nie powinien móc wyjechać z nich, póki nie pomoże mu w tym przy zwiększaniu obrotów,załączająca się oś tylna.
Test w końcu powinien pokazać skuteczność załączania napędu,zarówno na jedynce jak i na wstecznym. :)
oczywiście powiadomię o wyniku.
Pozdrawiam Jacek
Wczoraj potwierdziłem swoją diagnozę,wjechałem przednią osią na rolki w stacji kontroli i na jedynce przy małej prędkości obrotowej,samochód kręcił rolkami i nie mógł z nich zjechać.
Po lekkim zwiększeniu prędkości obrotowej,najprawdopodobniej zaczął włączać się napęd tylnej osi, poprzez blokujące się stopniowo sprzęgło lepkościowe na wale napędowym i wyjechał bez problemu z rolek.
Na wstecznym biegu już tego efektu nie było i nie mógł tym razem wyjechać. :(
Zaczyna powoli wciągać mnie ten temat.
Temat syncro jest potraktowany po macoszemu we wszystkich polskich publikacjach na temat obsługi T4, jednak się doczytałem,że gdzieś jest (w tylnym moście?) tajemnicze jednokierunkowe sprzęgło (tzw.wolne koło),które rozłącza tylni napęd podczas hamowania,aby praca ABS-u nie była przez to zakłócana.
Pisali też ,że napęd jest automatycznie blokowany po włączeniu wstecznego biegu,może tu jest pies pogrzebany,tylko do końca nie rozumiem,co autor miał na myśli pisząc o blokowaniu napędu Może właśnie to sprzęgło jednokierunkowe i u mnie przez to napęd na wstecznym nie ciągnie?
Spróbuję jeszcze raz przeprowadzić próbę na rolkach na wstecznym,ale z włączoną blokadą tylnego mostu,ciekawe co wtedy będzie?
Przeprowadziłem jeszcze kiedyś inną doradzaną próbę napędu "na szybko".
Trzeba podnieść jedno tylne koło i próbować nim pokręcić,powinno stawiać duży opór (działa wtedy sprzęgło lepkościowe),tylko nie wiem czy opór powinien być w dwóch kierunkach.
U mnie jest tylko w jednym a w drugim obraca się swobodnie.
Ciekawe jak to wygląda u innych?
Po włączeniu blokady tylnego mostu opór jest w obu kierunkach,ale to jest logiczne,bo oś jest wtedy zablokowana i drugie niepodniesione tylne koło nie pozwala na obrót osi.
Ciekawi mnie czy znajdę mechanika obeznanego z tym tematem?
MAŁA POPRAWKA TEGO CO NAPISAŁEM POWYŻEJ
Rozwijając jeszcze temat napędu syncro,dotarłem dziś do miejsca gdzie będzie można w końcu w warunkach warsztatowych przetestować ten temat smile
Bo jednak po przemyśleniach,zwykłe rolkowe stanowisko do sprawdzania hamulców do tego się w pełni nie nadaje,gdyż posiada własny napęd,który wprowadza zamieszanie w całym teście.
Otóż trafiłem do okręgowej stacji badania pojazdów w moim Poznaniu na ul.Strzeszyńskiej i mają tam stanowisko do badania hamulców naczep,które posiada na jednym stanowisku jedne właściwe rolki ze swoim napędem oraz 2 komplety drugich rolek (zwykłe wałki bez napędu).
Nie zdążyłem już dziś tego przetestować,ale wygląda,że są do tego testu idealne.
Bus po wjechaniu na te zwykłe wałki napędową przednią osią nie powinien móc wyjechać z nich, póki nie pomoże mu w tym przy zwiększaniu obrotów,załączająca się oś tylna.
Test w końcu powinien pokazać skuteczność załączania napędu,zarówno na jedynce jak i na wstecznym. :)
oczywiście powiadomię o wyniku.
Pozdrawiam Jacek
Ostatnio zmieniony 30 paź 2010, 7:32 przez Jacek J, łącznie zmieniany 4 razy.
-
maverickt4
- Stały bywalec
- Posty: 548
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:11
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Transporter syncro
- Opis: 2.5 TDI Long
- Lokalizacja: Żuławy Gdańskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
WitamJacek J pisze:Witam.
Wyczytałem gdzieś jak poszukiwałem informacji na temat syncro że pojazdów z napędem 4x4 nie można sprawdzać na rolkach - nie wiem ile w tym prawdy i co może pójść nie tak.Jacek J pisze:Wczoraj potwierdziłem swoją diagnozę,wjechałem przednią osią na rolki w stacji kontroli i na jedynce przy małej prędkości obrotowej,samochód kręcił rolkami i nie mógł z nich zjechać.
Po lekkim zwiększeniu prędkości obrotowej,najprawdopodobniej zaczął włączać się napęd tylnej osi, poprzez blokujące się stopniowo sprzęgło lepkościowe na wale napędowym i wyjechał bez problemu z rolek.
Na wstecznym biegu już tego efektu nie było i nie mógł tym razem wyjechać. :(
Napęd syncro jest spięty cały czas, nie można go rozłączyć. Jedynie sprzęgło lepkościowe (wiskoza) zmienia rozdział mocy na przód i tył. Nie wiem jak wygląda podział tej mocy, kolega wojnadk podaje że 90% przód i 10% tył przy normalnej jeździe i 50%/50% przy uślizgu. Możliwe że tak jest.
To jest ciekawa informacja, przejrzę dokładnie w ETCE jak są rozpisane części. Wiem że tylni napęd ma różna budowę wewnętrzna właśnie ze względu na ABS aby działał poprawnie w napędzie 4x4. Teraz dało mi to do myślenia i będę poszukiwał informacji na ten temat.Jacek J pisze:Temat syncro jest potraktowany po macoszemu we wszystkich polskich publikacjach na temat obsługi T4, jednak się doczytałem,że gdzieś jest (w tylnym moście?) tajemnicze jednokierunkowe sprzęgło (tzw.wolne koło),które rozłącza tylni napęd podczas hamowania,aby praca ABS-u nie była przez to zakłócana.
Pisali też ,że napęd jest automatycznie blokowany po włączeniu wstecznego biegu,może tu jest pies pogrzebany,tylko do końca nie rozumiem,co autor miał na myśli pisząc o blokowaniu napędu Może właśnie to sprzęgło jednokierunkowe i u mnie przez to napęd na wstecznym nie ciągnie?
W ten sposób u siebie tego nie sprawdzałem ale mogę to sprawdzić, bo nie mam jeszcze założonych opon zimowych, to podczas zakładanie bym to przetestował.Jacek J pisze:Przeprowadziłem jeszcze kiedyś inną doradzaną próbę napędu "na szybko".
Trzeba podnieść jedno tylne koło i próbować nim pokręcić,powinno stawiać duży opór (działa wtedy sprzęgło lepkościowe),tylko nie wiem czy opór powinien być w dwóch kierunkach.
U mnie jest tylko w jednym a w drugim obraca się swobodnie.
Ciekawe jak to wygląda u innych?
Po włączeniu blokady tylnego mostu opór jest w obu kierunkach,ale to jest logiczne,bo oś jest wtedy zablokowana i drugie niepodniesione tylne koło nie pozwala na obrót osi.
Ciekawi mnie czy znajdę mechanika obeznanego z tym tematem?
Ja po kupnie zrobiłem test tylko jak było podniesione całe auto, odpaliłem, wrzuciłem jedynkę i tył się kręcił, spróbowałem zatrzymać jedno z kół tylnych i w momencie zablokowanie jednego nie było możliwości zablokowanie drugiego. Czyli to co napisałem wcześnie, napęd na tylną oś jest cały czas tylko nie wiem z jakim podziałem mocy.
To czekamy na wynik tego testu z niecierpliwością. Z czasem na pewno rozwiążemy wszystkie niuanse napędu syncro w naszych T4.Jacek J pisze:Rozwijając jeszcze temat napędu syncro,dotarłem dziś do miejsca gdzie będzie można w końcu w warunkach warsztatowych przetestować ten temat smile
Bo jednak po przemyśleniach,zwykłe rolkowe stanowisko do sprawdzania hamulców do tego się w pełni nie nadaje,gdyż posiada własny napęd,który wprowadza zamieszanie w całym teście.
Otóż trafiłem do okręgowej stacji badania pojazdów w moim Poznaniu i mają tam stanowisko do badania hamulców naczep,które posiada jedne właściwe rolki ze swoim napędem oraz 2 komplety drugich rolek (zwykłe wałki bez napędu).
Nie zdążyłem już dziś tego przetestować,ale wygląda,że są do tego testu idealne.
Bus po wjechaniu na te zwykłe wałki nie napędową przednią osią nie powinien móc wyjechać z nich, puki nie pomoże mu w tym przy zwiększaniu obrotów,załączająca się oś tylna.
Test w końcu powinien pokazać skuteczność załączania napędu,zarówno na jedynce jak i na wstecznym. :)
oczywiście powiadomię o wyniku.
Tak z ciekawości zapytam, wiesz może jakie masz oznaczenie skrzynie biegów :?:Jacek J pisze:Mam T4 Multivan Syncro 2.4D 95r. i niedawno kupiony.
Dla informacji posiadam blokadę tylniego dyfra (działa) i ABS.
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Jak wspominałem temat mnie wciąga smile
Faktycznie badanie hamulców na rolkach wprowadza w naszym przypadku 4x4 zamieszanie.
Ponieważ wjeżdżając przednią osią na rolki,diagnosta włącza ich napęd,który obraca koła przedniej osi,przy zwykłej wersji 2x4 nic się nie dzieje,kierowca hamuje przednią oś a diagnosta odczytuje wynik hamowania.
Jednak przy 4x4,przy obracaniu przedniej osi przez rolki, do akcji przystępuje przez visco oś tylna,która włączając się próbuje ruszyć samochód do przodu a my temu przeszkadzamy hamując.
Trochę się w tym jeszcze gubię,ale może mądrzejsi nas oświecą,co z tego może wyniknąć. <bezradny>
Tutaj właśnie mogłoby mieć wtedy zastosowanie to sprzęgło jednokierunkowe (wolne koło),odłączałoby przy hamowaniu tylną oś i po kłopocie.
Do oznaczenia skrzyni biegów jeszcze nie doszedłem ale sprawdzę,bo chcę na dniach wymienić olej w silniku.
Mam instrukcję od VW T3 i tam podają sposób sprawdzenia napędu następująco:
wjechać osią napędową na zwolnione rolki, wcisnąć sprzęgło,włączyć bieg terenowy (T3 Syncro nie ma V biegu,posiada natomiast bieg G, jedynka o niskim przełożeniu 1:6 w T4 jest chyba ok.1:4)
Puścić sprzęgło,przy obrotach biegu jałowego,samochód nie powinien ruszać,przy lekkim zwiększeniu obrotów,powinna załączyć się druga oś i samochód rusza.
Jeśli ruszenie następuje od razu na biegu jałowym,to znaczy że sprzęgło visco jest uszkodzone i trwale sklejone,połączone jest na stałe (np.za dużo w nim oleju).
Przy braku ruszania w przedziale do 2000obr/min, jest także uszkodzone (zbyt duży poślizg,np.za mało oleju)
Jutro jadę na te rolki,to dam znać.
Pozdro Jacek
Faktycznie badanie hamulców na rolkach wprowadza w naszym przypadku 4x4 zamieszanie.
Ponieważ wjeżdżając przednią osią na rolki,diagnosta włącza ich napęd,który obraca koła przedniej osi,przy zwykłej wersji 2x4 nic się nie dzieje,kierowca hamuje przednią oś a diagnosta odczytuje wynik hamowania.
Jednak przy 4x4,przy obracaniu przedniej osi przez rolki, do akcji przystępuje przez visco oś tylna,która włączając się próbuje ruszyć samochód do przodu a my temu przeszkadzamy hamując.
Trochę się w tym jeszcze gubię,ale może mądrzejsi nas oświecą,co z tego może wyniknąć. <bezradny>
Tutaj właśnie mogłoby mieć wtedy zastosowanie to sprzęgło jednokierunkowe (wolne koło),odłączałoby przy hamowaniu tylną oś i po kłopocie.
Do oznaczenia skrzyni biegów jeszcze nie doszedłem ale sprawdzę,bo chcę na dniach wymienić olej w silniku.
Mam instrukcję od VW T3 i tam podają sposób sprawdzenia napędu następująco:
wjechać osią napędową na zwolnione rolki, wcisnąć sprzęgło,włączyć bieg terenowy (T3 Syncro nie ma V biegu,posiada natomiast bieg G, jedynka o niskim przełożeniu 1:6 w T4 jest chyba ok.1:4)
Puścić sprzęgło,przy obrotach biegu jałowego,samochód nie powinien ruszać,przy lekkim zwiększeniu obrotów,powinna załączyć się druga oś i samochód rusza.
Jeśli ruszenie następuje od razu na biegu jałowym,to znaczy że sprzęgło visco jest uszkodzone i trwale sklejone,połączone jest na stałe (np.za dużo w nim oleju).
Przy braku ruszania w przedziale do 2000obr/min, jest także uszkodzone (zbyt duży poślizg,np.za mało oleju)
Jutro jadę na te rolki,to dam znać.
Pozdro Jacek
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Witam.
Wróciłem właśnie z testu napędu syncro na rolkach.
Humor mi się poprawił,bo okazuje się,ze wszystko chodzi normalnie <smile>
Najpierw wjechałem przednią osią na rolki do badania naczep (te nie napędzane) a rozstaw drugiej pary nie napędzanych rolek akurat pozwolił nawet wjechać na nie równocześnie tylną osią.
Po włączeniu jedynki i puszczenia sprzęgła,zaczęły praktycznie od razu kręcić się wszystkie 4 koła i samochód nie potrafił w tym momencie zjechać z rolek (to tak jakby w terenie buksowały mu wszystkie koła).
Jednak po włączeniu wstecznego biegu już tego efektu nie było,kręciły się do tyłu przednie koła a tylne stały nieruchomo na rolkach,co mnie mocno zmartwiło,bo potwierdzało,że na wstecznym napęd mi nie działa.
Potem zrobiłem drugą próbę,wjechałem na rolki tylko przednią osią.
Samochód po włączeniu jedynki i puszczeniu sprzęgła praktycznie od razu chciał zjeżdżać z rolek (włączała się tylna oś i stojąc na betonie napędzała auto).
Brak efektu nie włączania się napędu tylnej osi przy obrotach biegu jałowego,(jak wymagają w instrukcji do VW T3),tłumaczę dużo niższym przełożeniem jedynki w T4. T3 Syncro ma ok.1:6 a T4 ok.1:4.
Po włączeniu wstecznego,tak jak przypuszczałem i pokazywała poprzednia próba napęd tylnej osi się nie włączał i bus bezradnie kręcąc przednimi kołami nie potrafił zjechać z rolek. <zniesmaczony>
Jednak coś mnie natchnęło i postanowiłem sprawdzić,co będzie jak włączę blokadę tylnego mostu.
I tu NIESPODZIANKA,napęd tylnej osi w tym momencie się włączył i bus bez problemów zjechał z rolek. :D
Podkładałem mu jeszcze dla pewności pod tylną oś drewniane kliny,żeby utrudnić mu zjechanie z rolek,ale pokonywał je bez problemu,zarówno do przodu jak i do tyłu.
Tak więc jest to w/g mnie dość udany sposób jak przetestować napęd syncro.
Tylko trzeba pamiętać,że na wstecznym jest widać rozłączany tylny napęd (widać w tylnym moście jest chyba to jednokierunkowe sprzęgło) i trzeba na wstecznym biegu w ciężkich warunkach i przy poślizgu przednich kół,koniecznie włączać blokadę mostu,która ma tu dwie funkcję,blokowania tylnego mechanizmu różnicowego i tego tajemniczego sprzęgła jednokierunkowego.
Ciekawe jak to jest rozwiązane w modelach bez tej blokady?
Przepraszam wszystkich za długawy opis,ale tego busiola kupowałem świadomie z zamiarem m.in.jeżdżenia nim zimą w góry i nie dawało mi to spokoju,że jak np.zakopię się w śniegu,to już na pewno do tyłu nie wyjadę.
Zachęcam w razie potrzeby do skorzystania z tego doświadczenia.
Pozdrawiam Jacek
Wróciłem właśnie z testu napędu syncro na rolkach.
Humor mi się poprawił,bo okazuje się,ze wszystko chodzi normalnie <smile>
Najpierw wjechałem przednią osią na rolki do badania naczep (te nie napędzane) a rozstaw drugiej pary nie napędzanych rolek akurat pozwolił nawet wjechać na nie równocześnie tylną osią.
Po włączeniu jedynki i puszczenia sprzęgła,zaczęły praktycznie od razu kręcić się wszystkie 4 koła i samochód nie potrafił w tym momencie zjechać z rolek (to tak jakby w terenie buksowały mu wszystkie koła).
Jednak po włączeniu wstecznego biegu już tego efektu nie było,kręciły się do tyłu przednie koła a tylne stały nieruchomo na rolkach,co mnie mocno zmartwiło,bo potwierdzało,że na wstecznym napęd mi nie działa.
Potem zrobiłem drugą próbę,wjechałem na rolki tylko przednią osią.
Samochód po włączeniu jedynki i puszczeniu sprzęgła praktycznie od razu chciał zjeżdżać z rolek (włączała się tylna oś i stojąc na betonie napędzała auto).
Brak efektu nie włączania się napędu tylnej osi przy obrotach biegu jałowego,(jak wymagają w instrukcji do VW T3),tłumaczę dużo niższym przełożeniem jedynki w T4. T3 Syncro ma ok.1:6 a T4 ok.1:4.
Po włączeniu wstecznego,tak jak przypuszczałem i pokazywała poprzednia próba napęd tylnej osi się nie włączał i bus bezradnie kręcąc przednimi kołami nie potrafił zjechać z rolek. <zniesmaczony>
Jednak coś mnie natchnęło i postanowiłem sprawdzić,co będzie jak włączę blokadę tylnego mostu.
I tu NIESPODZIANKA,napęd tylnej osi w tym momencie się włączył i bus bez problemów zjechał z rolek. :D
Podkładałem mu jeszcze dla pewności pod tylną oś drewniane kliny,żeby utrudnić mu zjechanie z rolek,ale pokonywał je bez problemu,zarówno do przodu jak i do tyłu.
Tak więc jest to w/g mnie dość udany sposób jak przetestować napęd syncro.
Tylko trzeba pamiętać,że na wstecznym jest widać rozłączany tylny napęd (widać w tylnym moście jest chyba to jednokierunkowe sprzęgło) i trzeba na wstecznym biegu w ciężkich warunkach i przy poślizgu przednich kół,koniecznie włączać blokadę mostu,która ma tu dwie funkcję,blokowania tylnego mechanizmu różnicowego i tego tajemniczego sprzęgła jednokierunkowego.
Ciekawe jak to jest rozwiązane w modelach bez tej blokady?
Przepraszam wszystkich za długawy opis,ale tego busiola kupowałem świadomie z zamiarem m.in.jeżdżenia nim zimą w góry i nie dawało mi to spokoju,że jak np.zakopię się w śniegu,to już na pewno do tyłu nie wyjadę.
Zachęcam w razie potrzeby do skorzystania z tego doświadczenia.
Pozdrawiam Jacek
-
ravenboy
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 17 paź 2010, 11:39
- 15
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4 syncro 2002
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Panowie w wersji która nie ma wyłącznika blokady na przednim panelu a występuje fizycznie przy tylnym dyferencjale (tzn idą kable i wężyki podciśnienia) Blokada załączana jest razem z wstecznym biegiem.
Jeśli komuś na wstecznym do tyłu koła się nie kręcą to niech sprawdzi podciśnienie na brązowym przewodzie idącym z komory silnika (trojak przy serwo) aż do tylnego dyfertencjału.
U mnie mysz przegryzła ten przewód i do jadąc do tyłu koła tylne nie ciągnęły.
Jeśli komuś na wstecznym do tyłu koła się nie kręcą to niech sprawdzi podciśnienie na brązowym przewodzie idącym z komory silnika (trojak przy serwo) aż do tylnego dyfertencjału.
U mnie mysz przegryzła ten przewód i do jadąc do tyłu koła tylne nie ciągnęły.
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Koledzy, a przede wszystkim Jacku 3, to nie tak. Jeśli w kabinie nie ma panelu sterowania blokadą dyfra, to tej blokady nie ma. Jest tylny most w wersji bez blokady. Chyba, żeby było coś kombinowne, podmieniane, ale na pewno nie przez fabrykę.
Dalej - w wersji z ABS są sprzęgiełka jednokierunkowe, te sprzęgiełka uniemozliwiają napęd tylnych kół do tyłu. Ale, aby syncro działało i do tyłu, to przy włączeniu wstecznego biegu sprzęgiełka zostają zablokowane.
Ale z tym blokowaniem nie ma nic wspólnego blokada dyfra. A jeśli jest jak piszesz, czyli musisz włączyć blokadę, aby tylne koła przekazywały napęd do tyłu, to prawdopodobnie masz jedno sprzęgiełko niesprawne /nie blokuje się gdy włączysz wsteczny/. Wtedy kręci się tylko jedna półoś, ale nie przekazuje napędu, bo cały moment obrotowy zostaje przekazany na tę swobodnie obracającą się półoś. Dopiero jak sprzęgniesz obie razem przez zablokowanie dyfra, to wprawdzie napęd do jednego koła nadal nie dochodzi /sprzęgiełko wciąż niesprawne/, ale drugie koło się kręci i to wystarcza, aby auto do tyłu wyjechało.
Dalej - w wersji z ABS są sprzęgiełka jednokierunkowe, te sprzęgiełka uniemozliwiają napęd tylnych kół do tyłu. Ale, aby syncro działało i do tyłu, to przy włączeniu wstecznego biegu sprzęgiełka zostają zablokowane.
Ale z tym blokowaniem nie ma nic wspólnego blokada dyfra. A jeśli jest jak piszesz, czyli musisz włączyć blokadę, aby tylne koła przekazywały napęd do tyłu, to prawdopodobnie masz jedno sprzęgiełko niesprawne /nie blokuje się gdy włączysz wsteczny/. Wtedy kręci się tylko jedna półoś, ale nie przekazuje napędu, bo cały moment obrotowy zostaje przekazany na tę swobodnie obracającą się półoś. Dopiero jak sprzęgniesz obie razem przez zablokowanie dyfra, to wprawdzie napęd do jednego koła nadal nie dochodzi /sprzęgiełko wciąż niesprawne/, ale drugie koło się kręci i to wystarcza, aby auto do tyłu wyjechało.
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Ciekawe informacje,że są tam dwa sprzęgła jednokierunkowe osobne dla każdego koła.
A masz może namiary na jakieś rysunki tylnego mostu,bo w literaturze jaką ja posiadam nie ma nawet mowy o jego istnieniu :-/
A masz może namiary na jakieś rysunki tylnego mostu,bo w literaturze jaką ja posiadam nie ma nawet mowy o jego istnieniu :-/
-
ravenboy
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 17 paź 2010, 11:39
- 15
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4 syncro 2002
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Na wstępie pragnę naprawić swoje uchybienie z pierwszego postu.
Zatem Witam Szanownych Forumowiczów.
A teraz może kilka słów o sobie - a właściwie o sobie w kontekście samochodów.
Użytkuję już drugiego VW T4. Poprzednio był 2,4D Syncro, a teraz jest 2,5 102 KM również Syncro.
"opiekuję" się również kilkoma toyotami które od kliku lat goszczą w rodzinie.
Auta nigdy nie oddaję do mechanika, w zasadzie wszystkie naprawy robię sam.
Jeśli czegoś nie wiem - szukam stosowanych informacji w literaturze lub na forum.
Jeśli mogę w czymś pomóc (poradą, opinią) - staram się to robić.
To tyle tytułem przydługiego wstępu. A teraz do rzeczy.
Poniżej podpinam rysunek tylnego dyfra w T4 syncro. Jak dla mnie to jest tam tylko 1 sprzęgiełko kierunkowe (nr 18)
http://img411.imageshack.us/img411/9687/syncro.jpg
Jeśli chodzi o wersje z blokadą i bez - to na pewno konfiguracji było wiele.
W moim egzemplarzu z 2002r - auto kupione w salonie w PL i przeznaczone na rynek polski, niestety nie ma blokady, ale idą kabelki do sterowania sprzęgłem jednokierunkowym. Sprzęgło to jest blokowane razem z załączeniem wstecznego biegu poprzez przekaźnik umieszczony za pokrętłami regulacji nadmuchu.
Rozłączenie sprzęgiełka następuje przy wrzuceniu na luz (lub inny bieg niż R) a następnie podaniu na przekaźnik sygnału masy ( z czujnika przy sprzęgle). Jak puszczam sprzęgło to przekaźnik się wyłącza.
Początkowo sądziłem przekaźnik ten załącza blokadę dyferencjału ale zasiano mi wątpliwości na forum i postanowiłem sprawdzić dźwigając całe auto jak to jest naprawdę. No i okazało się to co napisałem powyżej.
W międzyczasie zrobiłem już instalację blokującą to sprzęgiełko przyciskiem - opis w jednym z poniższych postów.
Zatem Witam Szanownych Forumowiczów.
A teraz może kilka słów o sobie - a właściwie o sobie w kontekście samochodów.
Użytkuję już drugiego VW T4. Poprzednio był 2,4D Syncro, a teraz jest 2,5 102 KM również Syncro.
"opiekuję" się również kilkoma toyotami które od kliku lat goszczą w rodzinie.
Auta nigdy nie oddaję do mechanika, w zasadzie wszystkie naprawy robię sam.
Jeśli czegoś nie wiem - szukam stosowanych informacji w literaturze lub na forum.
Jeśli mogę w czymś pomóc (poradą, opinią) - staram się to robić.
To tyle tytułem przydługiego wstępu. A teraz do rzeczy.
Poniżej podpinam rysunek tylnego dyfra w T4 syncro. Jak dla mnie to jest tam tylko 1 sprzęgiełko kierunkowe (nr 18)
http://img411.imageshack.us/img411/9687/syncro.jpg
Jeśli chodzi o wersje z blokadą i bez - to na pewno konfiguracji było wiele.
W moim egzemplarzu z 2002r - auto kupione w salonie w PL i przeznaczone na rynek polski, niestety nie ma blokady, ale idą kabelki do sterowania sprzęgłem jednokierunkowym. Sprzęgło to jest blokowane razem z załączeniem wstecznego biegu poprzez przekaźnik umieszczony za pokrętłami regulacji nadmuchu.
Rozłączenie sprzęgiełka następuje przy wrzuceniu na luz (lub inny bieg niż R) a następnie podaniu na przekaźnik sygnału masy ( z czujnika przy sprzęgle). Jak puszczam sprzęgło to przekaźnik się wyłącza.
Początkowo sądziłem przekaźnik ten załącza blokadę dyferencjału ale zasiano mi wątpliwości na forum i postanowiłem sprawdzić dźwigając całe auto jak to jest naprawdę. No i okazało się to co napisałem powyżej.
W międzyczasie zrobiłem już instalację blokującą to sprzęgiełko przyciskiem - opis w jednym z poniższych postów.
Ostatnio zmieniony 08 gru 2010, 19:15 przez ravenboy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Wielkie dzięki za rysunek <smile>
Faktycznie wynika z niego,ze sprzęgło jednokierunkowe jest jedno.
Ciekawi mnie dlaczego Niemcy tak kombinują z tymi wariantami tylnego mostu.
Ta kombinacja jaka jest u Ciebie (blokada załącza się tylko na wstecznym) też jest trochę bezsensowna,bo co im zależało aby była możliwość jej włączenia przy jeździe do przodu <zniesmaczony>
Jednak w dalszym ciągu się zastanawiam,czy to jest normalne,że w moim egzemplarzu aby na wstecznym tylna oś ciągnęła, muszę załączać blokadę tylnego mostu.
W zasadzie mi to nie przeszkadza,ale ciekawi. ;)
PS. Nie masz namiarów na jakąś polskojęzyczną literaturę omawiającą obszerniej temat syncro?
Jacek
Faktycznie wynika z niego,ze sprzęgło jednokierunkowe jest jedno.
Ciekawi mnie dlaczego Niemcy tak kombinują z tymi wariantami tylnego mostu.
Ta kombinacja jaka jest u Ciebie (blokada załącza się tylko na wstecznym) też jest trochę bezsensowna,bo co im zależało aby była możliwość jej włączenia przy jeździe do przodu <zniesmaczony>
Jednak w dalszym ciągu się zastanawiam,czy to jest normalne,że w moim egzemplarzu aby na wstecznym tylna oś ciągnęła, muszę załączać blokadę tylnego mostu.
W zasadzie mi to nie przeszkadza,ale ciekawi. ;)
PS. Nie masz namiarów na jakąś polskojęzyczną literaturę omawiającą obszerniej temat syncro?
Jacek
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Sprawdziłem w książce Etzold VW Transporter Sam Naprawiam. W tekście nic o sprzęgiełkach nie znalazłem, ale jest rysunek schematyczny napędu i tam jest pokazany mechanizm wolnego koła w dyfrze /ten mechanizm jest tylko w wersji z ABS/. Jest oczywiste, że przy załączeniu wstecznego biegu to wolne koło musi być blokowane. Jeśli ten mechanizm blokowania jest niesprawny, to w tylnych kołach "nie będzie napędu do tyłu".
-
wojnadk
- Forumowicz T4
- Posty: 92
- Rejestracja: 23 paź 2010, 19:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: carawelle syncro
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
ravenboy pisze:Na wstępie pragnę naprawić swoje uchybienie z pierwszego postu.
Zatem Witam Szanownych Forumowiczów.
A teraz może kilka słów o sobie - a właściwie o sobie w kontekście samochodów.
Użytkuję już drugiego VW T4. Poprzednio był 2,4D Syncro, a teraz jest 2,5 102 KM również Syncro.
"opiekuję" się również kilkoma toyotami które od kliku lat goszczą w rodzinie.
Auta nigdy nie oddaję do mechanika, w zasadzie wszystkie naprawy robię sam.
Jeśli czegoś nie wiem - szukam stosowanych informacji w literaturze lub na forum.
Jeśli mogę w czymś pomóc (poradą, opinią) - staram się to robić.
To tyle tytułem przydługiego wstępu. A teraz do rzeczy.
Poniżej podpinam rysunek tylnego dyfra w T4 syncro. Jak dla mnie to jest tam tylko 1 sprzęgiełko kierunkowe (nr 18)
http://img411.imageshack.us/img411/9687/syncro.jpg
Jeśli chodzi o wersje z blokadą i bez - to na pewno konfiguracji było wiele.
W moim egzemplarzu z 2002r - auto kupione w salonie w PL i przeznaczone na rynek polski, blokada załączana jest razem z wstecznym biegiem poprzez przekaźnik umieszczony za pokrętłami regulacji nadmuchu.
Rozłączenie blokady następuje przy wrzuceniu na luz (lub inny bieg niż R) a następnie podaniu na przekaźnik sygnału masy ( z czujnika przy sprzęgle). Jak puszczam sprzęgło to blokada się wyłącza.
Ponieważ zdarza mi się że użytkuję samochód w terenie leśnym blokada jedynie na wstecznym była dla mnie niewystarczająca.
Postanowiłem więc rozbudować obecną instalację o obwód umożliwiający zapinanie blokady również przy jeździe na wprost.
Jeśli kogoś interesuje podobny temat postaram się w niedługim czasie zamieścić informacje jak wykonać taką przeróbkę.
Witam wszystkich! Drogi kolego, ja też jestem posiadaczem t4 2.5 tdi syncro z 2002r (zdjęcia są na forum),i zawsze mnie ciekawiło co robi ta wiązka elektryczna co dochodzi do tylnego dyferencjału,mam pytanie co do tego przekażnika gdzie się znajduje (gdzieś w środku w konsoli?)bo na desce rozdzielczej nic nie widać,a napędy działają ok i do przodu jak i do tylu.
Jakie masz spalanie twojego autka?
Bo mój w mieście 12l a na trasie (a bąbie ich dużo) ok.9
wojna
-
ravenboy
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 17 paź 2010, 11:39
- 15
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4 syncro 2002
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
@Jacek J
Jeśli konstrukcja twojego dyfra jest taka jak na rysunku to bez załączonej blokady SPRZĘGIEŁKA - na wstecznym koła nie będą ciągnąć. Po to min u mnie na wstecznym przekaźnik "automatycznie" zapina sprzęgiełko.
Myślę że u Ciebie też tak powinno działać a jeśli nie działa to znaczy że gdzieś nie dochodzi sygnał. Albo do przekaźnika (że wsteczny bieg jest zapięty), albo do zaworu w dyferencjale.
@wojnadk
Przekaźnik u mnie jest umieszczony dokładnie za panelem sterowania nawiewem trochę poniżej dolnej krawędzi panelu. Dostać się tam łatwo.
Ściągasz ramkę wokół pokręteł (mocne pociągnięcie do tyłu)
Odkręcasz 4 śruby mocujące panel pokręteł do deski rozdzielczej
Ociągasz cały panel na zewnątrz w kierunku fotela kierowcy.
Patrząc troszkę w dół w głąb deski powinny być widoczne 3 przekaźniki.
Pierwszy od prawej to ten odpowiedzialny za blokadę sprzęgiełka.
U mnie do tego przekaźnika dochodzą kable:
czarno zielony ( pojawia się + po załączeniu przekaźnika i jest podawany tym kablem na elektrozawór w dyferencjale)
czarno czerwony (pojawia się + po przekręceniu stacyjki)
brązowo biały ( kabel sterujący - sprzęgło lub wsteczny - nie sprawdzałem)
czarno niebieski (kabel sterujący - sprzęgło lub wsteczny - nie sprawdzałem)
brązowy (masa)
Najprostszym sposobem sprawdzenia czy przekaźnik działa jest przekręcenie stacyjki i włączenie wstecznego biegu.
Jeśli słychać ch-styczny klik (lub czuć pod palcem trzymanym na przekaźniku) to znaczy że działa a problem tkwi gdzieś dalej w kierunku tyłu auta ( np przecięty kabel ? )
Jeśli nic nie "pika" przy włączaniu wstecznego (stacyjka cały czas załączona) a pika przy ręcznym załączaniu blokady to szukałbym usterki między czujnikami wstecznego, sprzęgła a przekaźnikiem.
Co do spalania to prawda jest taka że nie sprawdzałem.
Poprzednie auto 2.4 syncro z 97r paliło 10l/100 niezależnie od warunków, tutaj spodziewam się podobnych wyników - auto jest u mnie od miesiąca i brakło czasu na solidny test w tej kwestii.
Pozdrawiam
Jeśli konstrukcja twojego dyfra jest taka jak na rysunku to bez załączonej blokady SPRZĘGIEŁKA - na wstecznym koła nie będą ciągnąć. Po to min u mnie na wstecznym przekaźnik "automatycznie" zapina sprzęgiełko.
Myślę że u Ciebie też tak powinno działać a jeśli nie działa to znaczy że gdzieś nie dochodzi sygnał. Albo do przekaźnika (że wsteczny bieg jest zapięty), albo do zaworu w dyferencjale.
@wojnadk
Przekaźnik u mnie jest umieszczony dokładnie za panelem sterowania nawiewem trochę poniżej dolnej krawędzi panelu. Dostać się tam łatwo.
Ściągasz ramkę wokół pokręteł (mocne pociągnięcie do tyłu)
Odkręcasz 4 śruby mocujące panel pokręteł do deski rozdzielczej
Ociągasz cały panel na zewnątrz w kierunku fotela kierowcy.
Patrząc troszkę w dół w głąb deski powinny być widoczne 3 przekaźniki.
Pierwszy od prawej to ten odpowiedzialny za blokadę sprzęgiełka.
U mnie do tego przekaźnika dochodzą kable:
czarno zielony ( pojawia się + po załączeniu przekaźnika i jest podawany tym kablem na elektrozawór w dyferencjale)
czarno czerwony (pojawia się + po przekręceniu stacyjki)
brązowo biały ( kabel sterujący - sprzęgło lub wsteczny - nie sprawdzałem)
czarno niebieski (kabel sterujący - sprzęgło lub wsteczny - nie sprawdzałem)
brązowy (masa)
Najprostszym sposobem sprawdzenia czy przekaźnik działa jest przekręcenie stacyjki i włączenie wstecznego biegu.
Jeśli słychać ch-styczny klik (lub czuć pod palcem trzymanym na przekaźniku) to znaczy że działa a problem tkwi gdzieś dalej w kierunku tyłu auta ( np przecięty kabel ? )
Jeśli nic nie "pika" przy włączaniu wstecznego (stacyjka cały czas załączona) a pika przy ręcznym załączaniu blokady to szukałbym usterki między czujnikami wstecznego, sprzęgła a przekaźnikiem.
Co do spalania to prawda jest taka że nie sprawdzałem.
Poprzednie auto 2.4 syncro z 97r paliło 10l/100 niezależnie od warunków, tutaj spodziewam się podobnych wyników - auto jest u mnie od miesiąca i brakło czasu na solidny test w tej kwestii.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 08 gru 2010, 19:18 przez ravenboy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Koledzy, coś mi się tu nie zgadza. Wg mojej wiedzy to:
1. Blokada dyferencjału jest sterowana ręcznie, włącznikiem/zaworkiem/ podciśnienia. Po włączeniu zapala się kontrolka /przy włączniku/. Blokada ta jest tylko w niektórych wersjach.
2. W autach z ABS, aby ten system działał, w dyfrze jest dodatkowe sprzęgiełko jednokierunkowe /wolne koło/. Ale to sprzęgiełko sprawia, że w czasie jazdy do tyłu, tylne koła nie przenoszą napędu. Zatem, aby i wtedy napęd syncro działał, w momencie włączenia wstecznego biegu, sprzęgiełko zostaje zablokowane /elektryczny przekaźnik/.
Mam samochód bez ABS i nie wiem, jakiwygląda siłownik blokady tego sprzęgiełka. A siłownik blokady dyfra to niewielka plastikowa podłużna puszka na górze z lewej strony obudowy dyfra, do puszki dochodzą przewody podciśnieniowe.
Co do spalania syncro, to mój silnik to AAB, spalanie średnie /przez rok kontrolowałem i zapisywałem, ile paliwa wlewam/ wyniosło 8,45 l/100 km /w tym używanie w zimie webasta i trochę jazdy z przyczepą kampingową/. Na szosie, przy prędkościach do 85 /byłem w Szwecji i Norwegii, tak się tam jeździ/ spalanie 7,6.
1. Blokada dyferencjału jest sterowana ręcznie, włącznikiem/zaworkiem/ podciśnienia. Po włączeniu zapala się kontrolka /przy włączniku/. Blokada ta jest tylko w niektórych wersjach.
2. W autach z ABS, aby ten system działał, w dyfrze jest dodatkowe sprzęgiełko jednokierunkowe /wolne koło/. Ale to sprzęgiełko sprawia, że w czasie jazdy do tyłu, tylne koła nie przenoszą napędu. Zatem, aby i wtedy napęd syncro działał, w momencie włączenia wstecznego biegu, sprzęgiełko zostaje zablokowane /elektryczny przekaźnik/.
Mam samochód bez ABS i nie wiem, jakiwygląda siłownik blokady tego sprzęgiełka. A siłownik blokady dyfra to niewielka plastikowa podłużna puszka na górze z lewej strony obudowy dyfra, do puszki dochodzą przewody podciśnieniowe.
Co do spalania syncro, to mój silnik to AAB, spalanie średnie /przez rok kontrolowałem i zapisywałem, ile paliwa wlewam/ wyniosło 8,45 l/100 km /w tym używanie w zimie webasta i trochę jazdy z przyczepą kampingową/. Na szosie, przy prędkościach do 85 /byłem w Szwecji i Norwegii, tak się tam jeździ/ spalanie 7,6.
-
ravenboy
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 17 paź 2010, 11:39
- 15
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4 syncro 2002
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Kolego @srokkka dzięki za czujność. Faktycznie zapędziłem się w swoich wnioskach.
Niestety nie mam blokady a całe ustrojstwo przy tylnym dyferencjale steruje tylko blokowaniem sprzęgiełka jednokierunkowego żeby jadąc do tyłu napęd był przekazywany na tylną oś.
Oczywiście napęd idzie wtedy przez mechanizm różnicowy i koła osi tylnej nie są na sztywno zblokowane.
Wyedytowałem odpowiednio swoje powyższe posty żeby niepotrzebnie nie wprowadzać przyszłych czytelników forum w błąd.
Z ciekawych konkluzji do których doszedłem to fakt (sprawdzone na podniesionym do góry samochodzie) że zastosowanie przez konstruktorów sprzęgiełka w autach z ABS powoduje że przy zjeździe z góry i hamowaniu silnikiem tylna oś nie bierze udziału w tym hamowaniu, dopiero po zablokowaniu sprzęgiełka (np takim wyłącznikiem jak opisałem powyżej) widać odczuwalną różnicę "trzymania" przez napęd samochodu przy zjeździe z góry.
Szczególnie przydatne to może okazać się w zimie na stromych zjazdach - coś jakby retarder .
Niestety nie mam blokady a całe ustrojstwo przy tylnym dyferencjale steruje tylko blokowaniem sprzęgiełka jednokierunkowego żeby jadąc do tyłu napęd był przekazywany na tylną oś.
Oczywiście napęd idzie wtedy przez mechanizm różnicowy i koła osi tylnej nie są na sztywno zblokowane.
Wyedytowałem odpowiednio swoje powyższe posty żeby niepotrzebnie nie wprowadzać przyszłych czytelników forum w błąd.
Z ciekawych konkluzji do których doszedłem to fakt (sprawdzone na podniesionym do góry samochodzie) że zastosowanie przez konstruktorów sprzęgiełka w autach z ABS powoduje że przy zjeździe z góry i hamowaniu silnikiem tylna oś nie bierze udziału w tym hamowaniu, dopiero po zablokowaniu sprzęgiełka (np takim wyłącznikiem jak opisałem powyżej) widać odczuwalną różnicę "trzymania" przez napęd samochodu przy zjeździe z góry.
Szczególnie przydatne to może okazać się w zimie na stromych zjazdach - coś jakby retarder .
-
Corum
- Forumowicz T4
- Posty: 100
- Rejestracja: 06 mar 2011, 12:41
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: małopolska / Skawa
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Koledzy jak sprawdzić czy sprzegło wiskotyczne jest dobre ??? wymianiam dyfer bo szumi i nie wiem czy wisko też jest do wymiany . Za wszelkie sugestie i pomysły z góry dzieki :)
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Ja rozgryzłem ten temat chyba dogłębnie,tylko musisz uważnie przeczytać wszystkie moje "wypociny" w tym wątku na ten temat i uzupełnienia pozostałych kolegów.Według mnie jedyną wiarygodną próbą jest sprawdzenie napędu zamontowanego na samochodzie,bo wszelkie weryfikacje zdemontowanych części wiele nie dadzą.Corum pisze:Koledzy jak sprawdzić czy sprzegło wiskotyczne jest dobre ??? wymianiam dyfer bo szumi i nie wiem czy wisko też jest do wymiany . Za wszelkie sugestie i pomysły z góry dzieki :)
W razie czego służę odpowiedzią na szczegółowe pytania odnośnie próby syncro <smile>
-
Corum
- Forumowicz T4
- Posty: 100
- Rejestracja: 06 mar 2011, 12:41
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: małopolska / Skawa
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: synchro niedziała do tyłu
Tutaj goście sprawdzają viscozę chyba o to im chodziło maja dyfer z abs ale po włosku wszystko i nic nie kumam może komuś posłuży ten link w sumie prosty sposób na sprawdzenie ale czy to wystarczy ?
