Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Mam dość typowy problem, mam nadzieję, że wybrałem dobry dział i że nie zakładam identycznego wątku jak ktoś inny, ale szukałem i niestety nie znalazłem odpowiedzi.
Mianowicie, płyn chłodniczy zamarzł mi na kaszkę, widocznie było za mało koncentratu. Wczoraj zrobiłem pięciokilometrową trasę nie zdając sobie z tego sprawy.
Od tego momentu nie odpalałem silnika, czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak mógłbym bezpiecznie przywrócić go do stanu użyteczności? Niestety nie posiadam garażu.
Nie zauważyłem też żadnych wycieków oleju.
Z góry bardzo dziękuję.
Płyn chłodniczy zmarznięty na kaszkę
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Płyn chłodniczy zmarznięty na kaszkę
Jeśli to tylko taka lekka kaszka pływająca w zbiorniczku wyrównawczym i dające się uciskać przewody gumowe to odpal i delikatnie rozgrzej zrób małą rundę tak by rozgrzać silnik (kontroluj temp wody jeśli zamarzło na amen to nie puści płynu do nagrzewnicy ani do chłodnicy i zagotujesz płyn w bloku i głowicy) potem odlej trochę płynu i dolej koncentratu.
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: Płyn chłodniczy zmarznięty na kaszkę
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t=3912&start=0nexor pisze:(...) nie zakładam identycznego wątku jak ktoś inny, ale szukałem i niestety nie znalazłem odpowiedzi. (...)
-
nexor
- Nowy T4
- Posty: 8
- Rejestracja: 17 lut 2012, 7:57
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Płyn chłodniczy zmarznięty na kaszkę
Dziękuję wszystkim za pomoc, wszystko się powiodło. Zrobiłem tak jak napisaliście. Olej w porządku, w kabinie też ciepłe powietrze leci. Na razie nie widać żadnych uszkodzeń.
Jeszcze raz wielkie dzięki panowie!
Jeszcze raz wielkie dzięki panowie!
