T4 2,4 D ścina świece i dymi
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Katarzyna p
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 16 paź 2012, 10:31
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: VW T4
- Kontakt:
T4 2,4 D ścina świece i dymi
Mam VW t4 2,4 d i ciągle przepala świece żarowe, pompa po regeneracji ,nowe wtryski, silnik po kapitalnym remoncie Panewki, pierścienie , głowica po remoncie, nowe końcówki wtrysków a świece żarowe ucina jakby laserem. Tam już nie ma się specjalnie do czego przyczepić a po jeździe próbnej świece żarowe do wymiany bo są wypalone jakby uszarpał je laserem.Wtryskiwacze były ustawiane już tyle razy ze nie jestem w stanie policzyć. końcówki leja ale nie możemy tego opanować, po ustawieniu i próbie jazdy znowu to samo. pompa poszła znowu do sprawdzenia. Świece Bosh są montowane końcówki wtrysków też Bosh. Podejrzewamy pompę więc daliśmy ją do ponownej regeneracji. Wypaliło nawet dziury w głowicy i trzeba było ją wymienić....
Wcześniej strasznie dymił i się grzał więc poszła do naprawy głowica, pompa panewki uszczelniacze , pierścienie bo zrobiła się masakra tak się grzał ze po włączeniu wentylatorów alternator nie dawał rady i silnik gasł.
Czekamy na opinię pompiarzy ale cudów się nie spodziewamy. Cały pic polega na tym ze pomysły się nam skończyły i zaczynamy wszystko od nowa.
Zanim zaczęliśmy remont silnik był bardzo słaby i gaz reagował z opóźnieniem i trzeba było cofać pedał żeby uzyskać moc ( najpierw gaz do spodu, cofnąć nogę i trzymać i jakoś się kulał) Zabawa się zaczęła jak ojciec zregenerował pompę i silnik dostał w miarę poprawne ciśnienie paliwa. Dymił wtedy na biało i grzał się niemiłosiernie a potem okazało sie że ścina świece (pierwszy raz coś takiego widziałam żeby świeca żarowa była dosłownie ucięta i poszarpana)
Wszystkie świece zostają ścięte przez wtrysk około 0,5 cm..... Po 15 km jazdy , ciśnienie na cylindrach powyżej 30 a było 24,
Swiece grzeją 12 sekund, jak podane jest napięcie na rozrusznik to wyłączą sie, a jeżeli rozrusznik zacznie kręcić to natychmiast
Proszę o pomoc, może ktoś wie co jeszcze to może być?
Wcześniej strasznie dymił i się grzał więc poszła do naprawy głowica, pompa panewki uszczelniacze , pierścienie bo zrobiła się masakra tak się grzał ze po włączeniu wentylatorów alternator nie dawał rady i silnik gasł.
Czekamy na opinię pompiarzy ale cudów się nie spodziewamy. Cały pic polega na tym ze pomysły się nam skończyły i zaczynamy wszystko od nowa.
Zanim zaczęliśmy remont silnik był bardzo słaby i gaz reagował z opóźnieniem i trzeba było cofać pedał żeby uzyskać moc ( najpierw gaz do spodu, cofnąć nogę i trzymać i jakoś się kulał) Zabawa się zaczęła jak ojciec zregenerował pompę i silnik dostał w miarę poprawne ciśnienie paliwa. Dymił wtedy na biało i grzał się niemiłosiernie a potem okazało sie że ścina świece (pierwszy raz coś takiego widziałam żeby świeca żarowa była dosłownie ucięta i poszarpana)
Wszystkie świece zostają ścięte przez wtrysk około 0,5 cm..... Po 15 km jazdy , ciśnienie na cylindrach powyżej 30 a było 24,
Swiece grzeją 12 sekund, jak podane jest napięcie na rozrusznik to wyłączą sie, a jeżeli rozrusznik zacznie kręcić to natychmiast
Proszę o pomoc, może ktoś wie co jeszcze to może być?
-
czarny1x1x
- Last active: -
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
jeśli chodzi o świece to pewnie trzyma przekaźnik świec lub czujnik temperatury to do sprawdzenia ,podłącz żarówkę pod listwę od świec i będziesz widział czy się rozłączają
-
Katarzyna p
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 16 paź 2012, 10:31
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: VW T4
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
świece grzeja poprawnie i wyłaczają się poprawnie, tnie świece wtrysk
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
czytam czytam i kompletnie nie mogę sobie tego wyobrazić, jak tnie ??Katarzyna p pisze:tnie świece wtrysk
paliwo swoim ciśnieniem tnie ?? na jakie ciśnienie ustawili wtryskiwacze ?? gdzie się podziały te odcięte resztki świec ??
z drugiej strony piszesz że:
to są w końcu obcięte czy upaloneKatarzyna p pisze:bo są wypalone jakby uszarpał je laserem
to sugeruje kompletnie źle ustawioną pompę lub cały rozrządKatarzyna p pisze:Dymił wtedy na biało i grzał się niemiłosiernie
i co z pompą wody - wymieniona na nową ??
ogólnie sytuacja wygląda jakby stolarze wzięli się z naprawę mechaniki
-
Katarzyna p
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 16 paź 2012, 10:31
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: VW T4
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
świece po wyjęciu są wypalone na końcach jakby wyszarpane, reszta wyleciała chyba przez wydech ale końcówek na długości 0,5 cm nie ma
Silnik wcześniej chodził na zaniżonych parametrach - ktoś go tak ustawił a rozrząd był przestawiony o 180 stopni. ponieważ strasznie się mulił i gaz dziwnie reagował postanowiliśmy coś z tym zrobić.... i się zaczęło od wymiany rozrządu i poprawnego jego ustawienia . Potem pompa poszła do regeneracji, wymienione końcówki wtrysków, głowica poszła do wymiany, pierścienie , uszczelniacze, panewki. Jak silnik dostał poprawne parametry zaczął dymic na biało i sie grzać.
Więc głowica poszła do poprawki, pompa do sprawdzenia wtryski też , w miedzy czasie jeszcze reszta została uzdrowiona (alternator , rozrusznik.... bo nie chciał palić i rozładowywał akumulator - a po prostu okazało się w końcu że spalił tez nowe świece czego nikt się nie podziewał) ale nikt tego nie brał pod uwagę... Pompa wody też wymieniona została na nową, już się nie grzeje i dopóki nie spali świec chodzi dobrze, ale po około 20 km już zaczyna dymić a potem świece upalone, silnik nie zapali.
Teraz to nawet zastanawiamy sie czy poprzedni szopowy mechanik nie zamienił przewodów paliwowych bo wtryski zostały ponownie sprawdzone w zakładzie , pompa paliwa też. Jutro to sprawdzimy to jest chyba nasza ostatnia szansa.
Jeszcze spróbujemy przeczyścić zbiornik paliwa, może tam jest piasek albo woda . Ale dlaczego wczesniej było dobrze na przestawionym rozrządzie i na zaniżonych parametrach ( ciśnienie, poma ruina....)tyle tylko ze nie miał mocy.
Rozrząd na pewno jest ustawiony poprawnie. Zapłon jest ustawiony dynamicznie na 12 stopni.
paliwo swoim ciśnieniem tnie świece
Silnik wcześniej chodził na zaniżonych parametrach - ktoś go tak ustawił a rozrząd był przestawiony o 180 stopni. ponieważ strasznie się mulił i gaz dziwnie reagował postanowiliśmy coś z tym zrobić.... i się zaczęło od wymiany rozrządu i poprawnego jego ustawienia . Potem pompa poszła do regeneracji, wymienione końcówki wtrysków, głowica poszła do wymiany, pierścienie , uszczelniacze, panewki. Jak silnik dostał poprawne parametry zaczął dymic na biało i sie grzać.
Więc głowica poszła do poprawki, pompa do sprawdzenia wtryski też , w miedzy czasie jeszcze reszta została uzdrowiona (alternator , rozrusznik.... bo nie chciał palić i rozładowywał akumulator - a po prostu okazało się w końcu że spalił tez nowe świece czego nikt się nie podziewał) ale nikt tego nie brał pod uwagę... Pompa wody też wymieniona została na nową, już się nie grzeje i dopóki nie spali świec chodzi dobrze, ale po około 20 km już zaczyna dymić a potem świece upalone, silnik nie zapali.
Teraz to nawet zastanawiamy sie czy poprzedni szopowy mechanik nie zamienił przewodów paliwowych bo wtryski zostały ponownie sprawdzone w zakładzie , pompa paliwa też. Jutro to sprawdzimy to jest chyba nasza ostatnia szansa.
Jeszcze spróbujemy przeczyścić zbiornik paliwa, może tam jest piasek albo woda . Ale dlaczego wczesniej było dobrze na przestawionym rozrządzie i na zaniżonych parametrach ( ciśnienie, poma ruina....)tyle tylko ze nie miał mocy.
Rozrząd na pewno jest ustawiony poprawnie. Zapłon jest ustawiony dynamicznie na 12 stopni.
paliwo swoim ciśnieniem tnie świece
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
"Jeszcze spróbujemy przeczyścić zbiornik paliwa, może tam jest piasek albo woda". To może jeszcze sprawdzić ciśnienie w ogumieniu? A na poważnie - te wszystkie objawy i to całe sprawdzanie nie trzyma się kupy. Jedynym powodem wypalenia świec może być tylko ich ciągle grzanie. Jeszcze gdyby na jednym cylindrze, to może coś innego /choć nie bardzo wiem, co?/, ale skoro na wszystkich cylindrach, to przyczyną może być tylko ciągłe grzanie. Więc jedyna rada, to pora pojechać do specjalisty od naprawy samochodów Nie takiego tylko od wtrysków, ani nie tylko od pompy wody, ale podjechać czy podholować do prawdziwego warsztatu. Jak napiszesz, gdzie mieszkasz, to na pewno ktoś Ci odpowiedniego mechanika w Twojej okolicy doradzi.
-
Katarzyna p
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 16 paź 2012, 10:31
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: VW T4
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
Dzieki za wskazówki , niepotrzebna ta złośliwość. nie ma ludzi doskonałych ..... przekaźnik świec jednak niesprawny, zamieniony jeden przewód paliwowy..... zrobione ale silnik nie chodzi równo i dymi. świec już nie upala ale dymi i nie chodzi równo.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
po takim stwierdzeniu wszyscy uznają, że wiesz o czym piszeszKatarzyna p pisze:świece grzeja poprawnie i wyłaczają się poprawnie
a prawda taka, że o świecach żarowych na forum jest wszystko tak opisane iż nawet laik byłby wstanie ten problem zdiagnozować
co do tematu to jak dymi - czarno czy siwo ??
siwy dym plus nierównomierna praca równa się źle ustawiona pompa lub cały rozrząd ( wiem, że się powtarzam ale ze świecami niby też była pewność )
inne co mi przychodzi do głowy to zapowietrzony układ paliwowy - w wężyku do pompy nie ma bąbelków powietrza ??
-
czarny1x1x
- Last active: -
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
a podpowiadałem o przekaźniku ! a jak dymi to jak kenobi podpowiada ,lub moje zdanie zajechaliście głowicę tylu remontów mogła nie wytrzymać słaby punkt w 2,4D propozycja sprawdzenia czy oby płyn chłodniczy nie dostaje się na cylindry ,,zamordował bym takiego speca ,, pewnie głowica nieszczelna ! <szok>
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
Też stawiam na nieszczelną głowicę. A specom to jaja pou..........ć
-
Katarzyna p
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 16 paź 2012, 10:31
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: VW T4
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
Panowie , zwracam honor ale zrozumcie jak człowiek w tym samochodzie czego się nie złapał to do remontu to mógł popełnić błędy w pewnych założeniach, tym bardziej że zbyt wiele zmiennych pojawiło się po drodze. Pracownicy sprawdzali i twierdzili że jest poprawnie a jednak nie było, dopiero jak ojciec zaczął sam sprawdzać i drążyć to okazało się że zasada ograniczonego zaufania jest cenna w tym fachu.
W instalacji elektrycznej było coś pomieszane jak sprawdzali to było niby ok, ale jak zaczęli to dokładniej przeglądać to okazało się ze tam też była jakaś rzeźba. nikt się nie spodziewał ze poprzedni właściciel tego samochodu dokonał własnych przeróbek różnych rzeczy,. ten samochód jeździł na przestawionym rozrządzie, zrujnowanej pompie i wtryskach i jeździł.
Gdyby nie przypadkowa awaria 5 biegu to pewnie dalej by jeździł. Wiem że to może być dziwne. Głowica pójdzie do sprawdzenia ( bo stara poszła od po nieudanej próbie regeneracji na złom) i jeszcze sprawdzimy zapłon.
Dymi na biało .
Dzięki za sugestie i cierpliwość,
W instalacji elektrycznej było coś pomieszane jak sprawdzali to było niby ok, ale jak zaczęli to dokładniej przeglądać to okazało się ze tam też była jakaś rzeźba. nikt się nie spodziewał ze poprzedni właściciel tego samochodu dokonał własnych przeróbek różnych rzeczy,. ten samochód jeździł na przestawionym rozrządzie, zrujnowanej pompie i wtryskach i jeździł.
Gdyby nie przypadkowa awaria 5 biegu to pewnie dalej by jeździł. Wiem że to może być dziwne. Głowica pójdzie do sprawdzenia ( bo stara poszła od po nieudanej próbie regeneracji na złom) i jeszcze sprawdzimy zapłon.
Dymi na biało .
Dzięki za sugestie i cierpliwość,
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
przy tak popękanej głowicy, że dymiłby na biało od nieszczelności to moim zdaniem silnik nie trzymałby ciśnienia na tłokach powyżej 30Katarzyna p pisze:ciśnienie na cylindrach powyżej 30 a było 24,
a poza tym węże od chłodziwa to by miał spuchnięte jak balony
-
Katarzyna p
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 16 paź 2012, 10:31
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: VW T4
- Kontakt:
Re: T4 2,4 D ścina świece i dymi
ciśnienie przeze mnie podane było już po wymianie, na uszkodzonej głowicy ciśnienia nie było , grubo poniżej normatywnego było.....
