szum podczas jazdy
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
endriu
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 20 lis 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: transporter syncro
- Kontakt:
szum podczas jazdy
Czolem Koledzy!
Jestem Andrzej, mam 33lata.Pozdrawiam wszystkich teczworkowcow.
Wczesniej jezdzilem troche caravelkami kilku znajomych.Dopiero teraz zaczynam zglebiac powoli wiedze o tym autku.
Kilka dni temu kupilem t4 transportera syncro. 2002 r, 2,5tdi 102hp. przebieg 243tys.km.
Czytalem artykul o syncro : http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=44&t=655 w ktorym "wojnadk" pisal o wyczuwaniu oporu podczas jazdy do tylu na skreconych kolach. Mam ten sam problem lecz do przodu..kiedy wjezdzam na parking ,i skrecam w moja "koperte" na luzie,auto powinno dotoczyc sie bez problemu w koperte i powinienem zahamowac zeby nie przygrzac w inny samochod np..ja prawie wcale nie musze hamowac..auto prawie samo staje..wjezdzalem ostatnio na pierwszym biegu pod dosc stroma gorke na koncu ktorej skret w lewo i nagle dzwiek bardzo podobny do piszczacego paska pompy wspomaganie kierownicy ,kiedy skrecisz kola za mocno..ja wcale nie skrecilem ich za mocno..poza tym od samego poczatku kiedy kupilem auto, cos szumi,wyje..cos w podobienstwo zajechanego mostu jaki mialem w puchatku MB123, tyle tylko ze tam (w puchatku) halas narastal przy dodawaniu gazu a w trasporterze jest on bez przerwy,niewazne czy jade na luzie,pod gorke,czy zmieniam biegi..jest bez przerwy i zaczyna byc dokuczliwy po przekroczeniu predkosci 30km/h.nie sa to lozyska w kolach poniewaz wszystkie 4 sa wymienione..poprzedni wlasciciel chyba chcial pozbyc sie szumu i wymienil wszystkie lozyska..kiedy zrozumial ze to cos powazniejszego,pozbyl sie problemu sprzedajac auto;) ja niestety musze to naprawic, bo chce jezdzic tym autkiem poniewaz strasznie mi sie podoba..
pozdrowionka
Andrzej
Jestem Andrzej, mam 33lata.Pozdrawiam wszystkich teczworkowcow.
Wczesniej jezdzilem troche caravelkami kilku znajomych.Dopiero teraz zaczynam zglebiac powoli wiedze o tym autku.
Kilka dni temu kupilem t4 transportera syncro. 2002 r, 2,5tdi 102hp. przebieg 243tys.km.
Czytalem artykul o syncro : http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=44&t=655 w ktorym "wojnadk" pisal o wyczuwaniu oporu podczas jazdy do tylu na skreconych kolach. Mam ten sam problem lecz do przodu..kiedy wjezdzam na parking ,i skrecam w moja "koperte" na luzie,auto powinno dotoczyc sie bez problemu w koperte i powinienem zahamowac zeby nie przygrzac w inny samochod np..ja prawie wcale nie musze hamowac..auto prawie samo staje..wjezdzalem ostatnio na pierwszym biegu pod dosc stroma gorke na koncu ktorej skret w lewo i nagle dzwiek bardzo podobny do piszczacego paska pompy wspomaganie kierownicy ,kiedy skrecisz kola za mocno..ja wcale nie skrecilem ich za mocno..poza tym od samego poczatku kiedy kupilem auto, cos szumi,wyje..cos w podobienstwo zajechanego mostu jaki mialem w puchatku MB123, tyle tylko ze tam (w puchatku) halas narastal przy dodawaniu gazu a w trasporterze jest on bez przerwy,niewazne czy jade na luzie,pod gorke,czy zmieniam biegi..jest bez przerwy i zaczyna byc dokuczliwy po przekroczeniu predkosci 30km/h.nie sa to lozyska w kolach poniewaz wszystkie 4 sa wymienione..poprzedni wlasciciel chyba chcial pozbyc sie szumu i wymienil wszystkie lozyska..kiedy zrozumial ze to cos powazniejszego,pozbyl sie problemu sprzedajac auto;) ja niestety musze to naprawic, bo chce jezdzic tym autkiem poniewaz strasznie mi sie podoba..
pozdrowionka
Andrzej
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
witam.tez mam syncro 2003 rok 2.5 tdi z blokada tylnego mostu.mam taki sam problem.od 30 km na godzine slychac poprosu tylny most.wymienilem tylny most i to samo,mysle ze t 4 syncro jest za slabo wygluszony.dodam ze wczesniej jezdzilem t 4 multivanem bez syncro i bylo o wiele ciszej..mysle ze poprostu trzeba sie przyzwyczaic..mfg
-
Corum
- Forumowicz T4
- Posty: 100
- Rejestracja: 06 mar 2011, 12:41
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: małopolska / Skawa
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
Wyje bo łożyska w tylnim dyfrze do wymiany jak tam tez jest olej tylko mało kto wymienia :) zobacz na moje fotki w sprzedam tylni dyfer to tak jak skrzynia biegów tyle że tam nie ma synchronizatorów jest jeden załączający napęd. Chyba że wersja ze stałym napędem to bez synchronizatora, olej trzeba zmieniać i to na dobry bo często go się nie zmienia wg danych które mam to co trzecia wymiana oleju w silniku wymiana oleju w skrzyni i w dyfrze. Ale u nas w polsce to jest tak jezdzic poki sie toczy ale jak rozpierdzieli skrzynie czy dyfer to wtedy płacz i zgrzytanie zebów :) A dodam jeszcze 245 tys minus jakies 100 do tyłu to jak jest ksiązka to zobacz kiedy wymieniali olej w skrzyniach tak to tam niemcy zaznaczają chyba ze ksiązki nie ma to dodaj jakies 500 tys i wymien olej jak nie pomoże to polecam zmienić łożyska ewentulanie synchronizatory w skrzyni reduktorze i w tylnim dyfrze.
Wymieniłeś no nówke czy na uzywkę ??? to jest istotne łożyska jeszcze raz łożyska póki jeszcze się to toczywymienilem tylny most i to samo,mysle ze t 4 syncro jest za slabo wygluszony.dodam ze wczesniej jezdzilem t 4 multivanem bez syncro i bylo o wiele ciszej..mysle ze poprostu trzeba sie przyzwyczaic..mfg
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
witam.kolego na drugi most używany mialem na podkladke..olej sprawdzalem jest zolciutki,to nie bylo sesu wymieniac..takie jest moje zdanie.mfg
Ostatnio zmieniony 23 lis 2011, 22:22 przez grzesiex, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort
Powód: ort
-
endriu
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 20 lis 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: transporter syncro
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
Czesc.
Dzis po wizycie w serwisie VW powiedzieli ze to tylny lewy przegub halasuje..;) naped na 4 sprawdzony..podobno jest ok.dyfer niby tez..jakos im nie wierze..
Chyba powinni wymienic personel..od kiedy to przegub halasuje "lozyskowo" ?? skasowali jak za zboze..i zaprosili na wymiane przegubu (calej polosi)
Gdzie dostac w razie "w" takie lozyska do dyfra i ile ich jest?Powiadasz Corum ze olej powinno sie wymieniac w dyferencjale?? W serwisie pan pod krawatem;) - ze nie trzeba.. cos mi ta ich "diagnoza" nie pasuje..co o tym myslicie?na jednej z fotek wspomniany przegub ktory wg.VW service jest przeczyna szumow..
http://imageshack.us/photo/my-images/507/img9019.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/809/img9021j.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/534/img9022cg.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/192/img9024g.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/850/img9025dg.jpg/
cala podloga w oleju..ale to z innej beczki..poprzedni wlasciciel dolewal olej kiedy cieklo z pod klawiatury;).. glab..
nie wiem jaka to wersja..nie ma napewno panelu sterowania w kabinie..
pozdrowionka
Dzis po wizycie w serwisie VW powiedzieli ze to tylny lewy przegub halasuje..;) naped na 4 sprawdzony..podobno jest ok.dyfer niby tez..jakos im nie wierze..
Chyba powinni wymienic personel..od kiedy to przegub halasuje "lozyskowo" ?? skasowali jak za zboze..i zaprosili na wymiane przegubu (calej polosi)
Gdzie dostac w razie "w" takie lozyska do dyfra i ile ich jest?Powiadasz Corum ze olej powinno sie wymieniac w dyferencjale?? W serwisie pan pod krawatem;) - ze nie trzeba.. cos mi ta ich "diagnoza" nie pasuje..co o tym myslicie?na jednej z fotek wspomniany przegub ktory wg.VW service jest przeczyna szumow..
http://imageshack.us/photo/my-images/507/img9019.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/809/img9021j.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/534/img9022cg.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/192/img9024g.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/850/img9025dg.jpg/
cala podloga w oleju..ale to z innej beczki..poprzedni wlasciciel dolewal olej kiedy cieklo z pod klawiatury;).. glab..
nie wiem jaka to wersja..nie ma napewno panelu sterowania w kabinie..
pozdrowionka
-
waldek_T4syncro
- Forumowicz T4
- Posty: 83
- Rejestracja: 05 paź 2010, 23:14
- 16
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: Transporter 4x4 Komb
- Lokalizacja: Pomorskie klimaty GST
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
skoro most był podmieniany i nie pomogło to pozostaje jeszcze łożyska podpór wału napędowego, dodam że potrafi nieźle hałasować, są 2 .
Ostatnio zmieniony 23 lis 2011, 22:25 przez grzesiex, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort
Powód: ort
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
witam.walu nie przekladalem na podkladke,poniewaz ja mam wersie krotka a tamta byla wersia dluga..zgadzam sie z wypowiedzia kolegi tylko w wersji dlugiej sa 2 podpory walu,natomiast krotka posiada tylko jedna podpore walu..na mechanika oko moja podpora walu byla ok..nie sadze zeby przegub tylny byl przyczyna glosnej pracy mostu. U mnie do wymiany bylo lozysko tylnego kola..(lozysko tylne jest takie same co przednie (mowimy z napedem syncro) moj mechanik po kolei odlaczal napedy czyli lacznik walu, tylne polosie i jezdzil na proby..okazalo sie lozysko tylnego lewego kola wylo. Po wymianie jest ciszej,mimo to i tak slychac tylny most..ponoc jest jakis srodek do skrzyn i mostu na bazie teflonu co zmiejsza tarcie kol zebatych mfg .
Ostatnio zmieniony 23 lis 2011, 22:26 przez grzesiex, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: literówka
Powód: literówka
-
mjacenty
- Początkujący T4
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 cze 2011, 10:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4-syncro
- Lokalizacja: sosnowiec
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
Drobne trociny .:mrgreen:
Nie wierz w cudowne wynalazki. Jak się skończą łożyska to nic nie pomoże .
Nie wierz w cudowne wynalazki. Jak się skończą łożyska to nic nie pomoże .
-
Pandemonia
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 16 cze 2021, 16:34
- 5
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4 caravella syncro
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: szum podczas jazdy
To ja panowie miałem tak: Mam 2.5 102 kucyki acv od niedawna. Zaczyna wyć od 55 i kończy na 60 km/h. Nie jest to jakieś straszne wycie ale słyszalne i myślę że to dyfer. Auto jest bardzo dobrze wyciszone mimo wszystko słyszalne dobrze w tych zakresach prędkości. Pierwsze co to zalałem świeży valvoline 75/90 taki jak do skrzyni, podczas spuszczania starego byłem przerażony breją która była w dyfrze, oleju to nie przypominało. Zobaczę czy coś pomoże nowy olej. Jeszcze jedno zleciało ok 0.7l tej breji, zalałem 1l bo tak wyczytałem tylko po sprawdzeniu palcem daleko temu poziomowi do otworu korka wlewowego. Zastanawiam się ile było przejechane na tym syfie i czy to może mieć jakieś poważne skutki. Przejechane mam 360000 i nic nie było cofane. Co myślicie pojeździć trochę i wymienić jeszcze raz? Z góry dzięki za pomoc
