Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Szark
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 27 paź 2020, 14:01
- 5
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 long
- Kontakt:
Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
Witam,
Przewertowałem już całe forum bo widzę, że to znana sprawa ale dalej nie moge sobię poradzić.
Pół roku temu kupiłem t4 do pracy, pierwsze co to powymieniałem olej i filtry i kupiłem porządny akumulator i wszystko było ok do nadejścia zimy (dodam, że nie mam pokrywy pod silnikiem). Pewnego zimowego dnia zaczęła mi mrugać i pikać kontrolka oleju.
Poczytałem forum i według rad najpierw zregenerowałem rozrusznik (i tak miałem problemy z odpalaniem podczas mrozów), wymieniłem czujniki (zmieniło się to, że teraz przy odpalaniu przez chwilkę świeci kontrolka oleju, wczesniej mrugała), sprawdziłem ciśnienie oleju manometrem (na wolnych obrotach ok 2 bary, przy dwóch tysiącach obrotów prawie 3 bary na rozgrzanym silniku) nic to nie pomogło.
Ostatnio wymieniłem kostke pod stacyjką (czasami miałem problem z odpaleniem na ciepłym silniku i czasem światła się nie zapalały) i najlepsze jest to, że po wymianie kotki przestał działać brzęczek zapalonych świateł przy wyłączonym silniku ale i uspokoił się problem z kontrolką i pikaniem ciśnienia oleju.
Niestety moja radość trwała do dzisiaj, jadąc nagle szarpnęło jakby zgasł na chwilę i ponownie zaczęło się pikanie i mruganie tej kontrolki.
Dodam, że nie ma reguły kiedy to się włącza raz na wysokich obrotach, raz na niskich, raz popika chwilę, a innym razem całą drogę, czasem piknie raz czy dwa razy krótko i po chwili zaczyna cały czas, tak samo raz przygazuje (zwiększe obroty) i przestaje pikać, a innym razem przestaje jak zmienie bieg (zmniejsze obroty).
Nie wiem co już zrobić a z tym pikaniem nie da się jeździć, może miał tu ktoś podobny problem i poradził sobie
Przewertowałem już całe forum bo widzę, że to znana sprawa ale dalej nie moge sobię poradzić.
Pół roku temu kupiłem t4 do pracy, pierwsze co to powymieniałem olej i filtry i kupiłem porządny akumulator i wszystko było ok do nadejścia zimy (dodam, że nie mam pokrywy pod silnikiem). Pewnego zimowego dnia zaczęła mi mrugać i pikać kontrolka oleju.
Poczytałem forum i według rad najpierw zregenerowałem rozrusznik (i tak miałem problemy z odpalaniem podczas mrozów), wymieniłem czujniki (zmieniło się to, że teraz przy odpalaniu przez chwilkę świeci kontrolka oleju, wczesniej mrugała), sprawdziłem ciśnienie oleju manometrem (na wolnych obrotach ok 2 bary, przy dwóch tysiącach obrotów prawie 3 bary na rozgrzanym silniku) nic to nie pomogło.
Ostatnio wymieniłem kostke pod stacyjką (czasami miałem problem z odpaleniem na ciepłym silniku i czasem światła się nie zapalały) i najlepsze jest to, że po wymianie kotki przestał działać brzęczek zapalonych świateł przy wyłączonym silniku ale i uspokoił się problem z kontrolką i pikaniem ciśnienia oleju.
Niestety moja radość trwała do dzisiaj, jadąc nagle szarpnęło jakby zgasł na chwilę i ponownie zaczęło się pikanie i mruganie tej kontrolki.
Dodam, że nie ma reguły kiedy to się włącza raz na wysokich obrotach, raz na niskich, raz popika chwilę, a innym razem całą drogę, czasem piknie raz czy dwa razy krótko i po chwili zaczyna cały czas, tak samo raz przygazuje (zwiększe obroty) i przestaje pikać, a innym razem przestaje jak zmienie bieg (zmniejsze obroty).
Nie wiem co już zrobić a z tym pikaniem nie da się jeździć, może miał tu ktoś podobny problem i poradził sobie
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
W takim przypadku regeneruje się/sprawdza alternator, a nie rozrusznik który nie ma nic wspólnego z sygnalizacją cisnienia oleju w przeciwieństwie do sygnału obrotów który jest właśnie przez alternator podawany.
-
Szark
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 27 paź 2020, 14:01
- 5
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 long
- Kontakt:
Re: Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
oczywiście, chodziło mi o alternator, dałem go do regeneracji
-
duotone
- Nowy T4
- Posty: 7
- Rejestracja: 18 lis 2021, 21:18
- 4
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
Cześć, odkopuję temat. Ten sam silnik, około 450tyś km, problem pojawił się jak samochód stał kilka miesięcy i niestety nie było komu go ruszyć.
Wczoraj przejechałem kawałek i na ciepłym już silniku przy podkręceniu obrotów pojawiła się kontrolka i pikanie. Nie znika, jedynie po wyłączeniu silnika i włączeniu jest znów ok. Na zimnym jak się przyciśnie gaz to nic, jedynie na ciepłym. Słyszałem, że to może być coś z panewkami etc. mało się znam jednak liczę, że to drobniejsza sprawa typu czujnik czy jak koledzy wyżej wspomnieli alternator..
Jakiś finał z tym co było wyżej? Ta regeneracja pomogła?
Wczoraj przejechałem kawałek i na ciepłym już silniku przy podkręceniu obrotów pojawiła się kontrolka i pikanie. Nie znika, jedynie po wyłączeniu silnika i włączeniu jest znów ok. Na zimnym jak się przyciśnie gaz to nic, jedynie na ciepłym. Słyszałem, że to może być coś z panewkami etc. mało się znam jednak liczę, że to drobniejsza sprawa typu czujnik czy jak koledzy wyżej wspomnieli alternator..
Jakiś finał z tym co było wyżej? Ta regeneracja pomogła?
-
lukaszgwsh
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 23 kwie 2019, 10:06
- 7
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 1995
- Kontakt:
Re: Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
również proszę o pomoc. ciśnienie ok. nie podoba mi się kabel od alternatora, nie można go łatać już. wskażcie proszę kabel.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
lukaszgwsh
- Nowy T4
- Posty: 4
- Rejestracja: 23 kwie 2019, 10:06
- 7
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 1995
- Kontakt:
Re: Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
proszę o namiary na kabel alternatora, ciśnienie i czujniki ok, a cholerny brzeczyk wali po uszach. kabla nie da się już łatać.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
samek
- Początkujący T4
- Posty: 13
- Rejestracja: 06 mar 2018, 12:26
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: Caravelle GL
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Czujnik ciśnienia oleju pika i dręczy T4 1.9TD
Cześć,
mam problem jak w tytule - T4 1.9TD - nieregularne miganie, piszczenie. Nigdy na wolnych obrotach. Wyczytałem tu sporo - trop alternatora zapewne do sprawdzenia.
Ja tego nie naprawię - nie mam możliwości, a i umiejętności takie se.
Czy jest ktoś kto w rejonie Katowice-Żory może pomóc lub polecić warsztat? Zdiagnozowanie i naprawa.
serdecznie
J.
mam problem jak w tytule - T4 1.9TD - nieregularne miganie, piszczenie. Nigdy na wolnych obrotach. Wyczytałem tu sporo - trop alternatora zapewne do sprawdzenia.
Ja tego nie naprawię - nie mam możliwości, a i umiejętności takie se.
Czy jest ktoś kto w rejonie Katowice-Żory może pomóc lub polecić warsztat? Zdiagnozowanie i naprawa.
serdecznie
J.
