Padnięte świece.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
romek2020
- Nowy T4
- Posty: 9
- Rejestracja: 15 lut 2020, 8:24
- 6
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Padnięte świece.
Witam użytkowników i pozdrawiam! Jest to mój 2 post, ale w regulaminie pisze że ukaże się dopiero po 3 poście. Ale do rzeczy. Od 2 dni jestem szczęśliwym posiadaczem t4 1,9 td. Auto jest bardzo ładne, ale wymaga dopracowania. Jedną z bolączek są padnięte świece. Jak pojechałem po niego odpalał bez problemu, wróciłem po zakupie do domu bez problemu 400 km. Sprzedający poinformował mnie że należy wymienić świece, nawet je zakupił i dał mi 4 szt. Sam nie wymienił, bo jak mówił nie chciał grzebać ponieważ na wielu elementach są jeszcze plomby. Auto ma potwierdzony w papierach przebieg 90 tys. km. Jak byłem już w domu, po nocy z dodatnią temp. auto nie odpalało. Sąsiad mechanik zasugerował że przy plusowej temp. powinien odpalić i że to może być immobilaiser lub przekaźnik pompy i kazał przygotować 1m kabla aby połączyć na krótko. Jak już przyszedł to z tym kablem nic nie działał tylko kazał przynieść Plak do kokpitu odpiął rurę ssącą, ja kręciłem a on pryskał w rurę tym Plakiem i auto zaraz odpaliło. Teraz moje pytanie czy to tylko świece, czy także coś innego. Kiedyś miałem LDV z motorem Peugeota i świece były potrzebne tylko na mrozie. Nadmieniam że u sprzedawcy jeździliśmy z przerwami, ale auto było w miarę ciepłe i za każdym razem odpalało. To by jednak wykluczało awarię elektryki. Ponawiam prośbę z 1 postu, którego nie widać o namiar na mechanika z okolic Krakowa. Do zrobienia rozrząd, hamulce przód popiskują, oleje i płyny ekspl., doszczelnienie przewodów chłodniczych. Proszę o namiary osobę która to ogarnia.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Padnięte świece.
Ten silnik jest na wtrysku pośrednim i dopóki nie przyjdzie lato i upały to potrzebuje świec żarowych aby odpalić po dłuższym postoju.
-
romek2020
- Nowy T4
- Posty: 9
- Rejestracja: 15 lut 2020, 8:24
- 6
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Padnięte świece.
re Probe041: No to mi się już trochę wyjaśniło, pora działać, zarejestrować auto i do mechanika. W Peugeocie to było dziecinnie proste, tu trzeba zdać się na fachowca. Dzięki!
