Skrzydełka usuwanie rdzy
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
SO...T4
- Samodzielny mechanik
- Posty: 874
- Rejestracja: 29 sty 2014, 13:33
- 12
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: CARAVELLONG
- Opis: jestem piękny i mam wspaniałe mięśnie
- Lokalizacja: KRAKÓW
- podziekowal za post: 21 razy
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
Skrzydełka usuwanie rdzy
W dniu dzisiejszym odczyściłem i zalakierowałem odpryski na masce. Nastepnie wziąłem się za skrzydełka, gdzie na prawych drzwiach w okolicy uszczelki pojawiło się jakiś czas temu takie cuś jak na foto poniżej. Odczyściłem trochę i okazuje się, że rdza idzie spod uszczelki. To moje pierwsze manewry w okolicy szyby i uszczelki. Pytanie jak to dobrze zrobić? Czy konieczne jest wyjmowanie/wycinanie szyby? Czy konieczna jest poźniej wymiana uszczelki? Rozumiem, że trzeba wyczyścić do gołego metalu i zabezpieczyć przed rdzą podkładem reakcyjnym. Tylko co potem bo nie uśmiecha mi się lakierowanie całych drzwi...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
SO...T4
- Samodzielny mechanik
- Posty: 874
- Rejestracja: 29 sty 2014, 13:33
- 12
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: CARAVELLONG
- Opis: jestem piękny i mam wspaniałe mięśnie
- Lokalizacja: KRAKÓW
- podziekowal za post: 21 razy
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
Re: Skrzydełka usuwanie rdzy
To mnie zmartfiłeś Arturze :( Zacząłęm odczyszczać i dziury na razie nie ma...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Skrzydełka usuwanie rdzy
Ja musiałem chcąc nie chcąc wyciąć lewą szybę skrzydełek, gdyż rdza sama mi ją odkleiła.
Po wycięciu, odczyszczeniu rantu, zabezpieczeniu wkleiłem szybę, lecz uszczelki się pozbyłem.
Nie tylko zresztą ja.
U ciebie zapewne też puchnie ten pionowy odcinek, w którym jest stalowy profil.
Teraz jeżdżę bez.
Po wycięciu, odczyszczeniu rantu, zabezpieczeniu wkleiłem szybę, lecz uszczelki się pozbyłem.
Nie tylko zresztą ja.
U ciebie zapewne też puchnie ten pionowy odcinek, w którym jest stalowy profil.
Teraz jeżdżę bez.
-
SO...T4
- Samodzielny mechanik
- Posty: 874
- Rejestracja: 29 sty 2014, 13:33
- 12
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: CARAVELLONG
- Opis: jestem piękny i mam wspaniałe mięśnie
- Lokalizacja: KRAKÓW
- podziekowal za post: 21 razy
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
Re: Skrzydełka usuwanie rdzy
Właściwie u mnie ten pionowy odcinek wydaje się być ok na obu skrzydełkach. Muszę zobaczyć na żywo jak wygląda bez uszczelki. A da się sciągnąć uszczelkę bez wycinania szyby? Kleiłeś przy składaniu na równo z blachą?
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Skrzydełka usuwanie rdzy
Nie udało mi się wyciągnąć uszczelki bez jej uszkodzenia, ale teoretycznie da się, pod warunkiem, że guma nie jest sparciała i nie porwie się przy wyciąganiu oraz, że klej trzymający szybę nie chwycił także uszczelki.
Przy klejeniu (dociskaniu szyby) dałem fragmenty zniszczonej uszczelki jako dystanse, tak by szyba zbyt "głęboko" nie wpadła i żeby znalazła swoje miejsce (lewo-prawo, góra-dół).
Po związaniu kleju dystanse usunąłem.
Na żywo zobaczysz przy okazji, a tu nieco widać: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?p=201048#p201048
Przy klejeniu (dociskaniu szyby) dałem fragmenty zniszczonej uszczelki jako dystanse, tak by szyba zbyt "głęboko" nie wpadła i żeby znalazła swoje miejsce (lewo-prawo, góra-dół).
Po związaniu kleju dystanse usunąłem.
Na żywo zobaczysz przy okazji, a tu nieco widać: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?p=201048#p201048
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Skrzydełka usuwanie rdzy
Tak jak koledzy wyżej napisali, jeśli to ma być dobrze zrobione to tylko wycięcie szyby bo gwarantuje ci że blacha pod klejem/uszczelką jest równie mocno zatakowana przez rdze i predzej czy później wyjdzie na zewnątrz ponownie. Już nie wspominam o tym że może odkleić szybe tak jak u Rafała. Jeśli nie ma dziur na wylot to nie trzeba nic wspawywać tylko porządane oczyścić ( dla mnie porządnie to piaskowanie) ale wiadomo w miare możliwości do gołej blachy. Jeśli jesteśmy na 100 % pewni że nie ma najmniejszych ognisk rdzy to dajemy podkład epoksydowy a jeśli jednak nie mamy pewności czy nie mogliśmy dokładnie wyczyścić to reaktywny. A później to już zależy jaki chcesz mieć efekt końcowy czy ideał jak z fabryki czy tylko zamaskowanie/pomalowanie aby nie rzucało się w oczy. Jeśli chodzi o uszczelki to raczej nie do odzyskania, sprawdzone na trzech różnych samochodach i to teczki z różnych roczników i raczej fabrycznie wklejane szyby. W każdym przypadku uszelki nie udało mi się wydobyć bez uszkodzenia.
-
SO...T4
- Samodzielny mechanik
- Posty: 874
- Rejestracja: 29 sty 2014, 13:33
- 12
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: CARAVELLONG
- Opis: jestem piękny i mam wspaniałe mięśnie
- Lokalizacja: KRAKÓW
- podziekowal za post: 21 razy
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
Re: Skrzydełka usuwanie rdzy
Nastraszyliście mnie trochę z tą uszczelką :) U mnie jednak zeszła bezproblemowo i jest w całości. Według mnie nadaje się do ponownego montażu.
Gorzej niestety pod uszczelką bo po chwili czyszczenia luźnej rdzy pojawiły się dziury, niewielkie ale dziury.
Zaczynam szukać całych drzwi w odpowiednim stanie bo wycinanie, spawanie, zabezpieczenie, lakierowanie i wklejanie mi się nie widzi. Jako, że większość prac musiałbym zlecić to koszty pewnie na poziomie paru stóweczek w warunkach krakowskich mogłoby nie starczyć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Skrzydełka usuwanie rdzy
Szukaj drzwi , gdybys miał holenderke to polecilbym Ci drzwi pełne bez szyb ale u Ciebie to nie wchodzi w gre.... jak kupisz drzwi do malowania (co na 90% pewnie tak będzie) i będą szyby to bez namysłu wycinaj , lakiernik niech maluje całe łącznie z rantem , tylko zwłaszcza rant niech dobrze zmatuje... Ja wycinałem niejedną szybę w t4 i w kazdej uszczelka nie uszkodzona była i nadawala sie do ponownego montazu...
