nie odpala po wypadku
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
misieq73
- Początkujący T4
- Posty: 33
- Rejestracja: 14 kwie 2010, 9:46
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: podkarpacie lub bydgoszcz
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
nie odpala po wypadku
Witam, 1.9td rocznik 99/00, wczoraj wieczorem wpadłem w poślizg, potem w pole, obrót o 180 i położyło busa na bok, prąd jest ale rozrusznik robi tylko "kwęk" i nie kręci.... nie znalazłem informacji na temat "zabezpieczenia wypadkowego" w które wyposażone są niektóre auta... mam na myśli odcięcie zapłonu po uderzeniu lub przeciążeniu... wiem , że ciężko zdiagnozować na odległość ale może ktoś ma jakiś pomysł? z góry dziękuję za wszelkie sugestie...
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: nie odpala po wypadku
A aku się nie wylał jak auto leżało na boku?
Ja bym zaczął od przywrocenia krecenia rozrusznikiem. Czyli na krótko ZA automatem tylko uważaj zeby nie zrobić spawarki. Jak zakręci (sam rozrusznik) to szczotki i wirnik sprawny wiec można sprawdzać dalej.
Ja bym zaczął od przywrocenia krecenia rozrusznikiem. Czyli na krótko ZA automatem tylko uważaj zeby nie zrobić spawarki. Jak zakręci (sam rozrusznik) to szczotki i wirnik sprawny wiec można sprawdzać dalej.
-
misieq73
- Początkujący T4
- Posty: 33
- Rejestracja: 14 kwie 2010, 9:46
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: podkarpacie lub bydgoszcz
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: nie odpala po wypadku
przewrócił się na stronę kierowcy, ako chodzi bo światło paliło się wczoraj gdy czekaliśmy na policje i lawete... kontrolki ostre i jasne, ako wymienione tydzień temu...
-
cybkryst
- Aktywny T4
- Posty: 372
- Rejestracja: 08 paź 2012, 22:50
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Elbląg
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: nie odpala po wypadku
Najpierw się upewnij że nie masz oleju na tłokach.
Zobacz czy się ręcznie da obrócić silnikiem.
Jeśli się nie da obrócić, wykręć świece żarowe i obracaj silnikiem sam wygoni większość oleju potem resztę przepali.
Jeśli jednak da się ręcznie obrócić silnikiem, zostaje sprawa rozrusznika.
Zobacz czy się ręcznie da obrócić silnikiem.
Jeśli się nie da obrócić, wykręć świece żarowe i obracaj silnikiem sam wygoni większość oleju potem resztę przepali.
Jeśli jednak da się ręcznie obrócić silnikiem, zostaje sprawa rozrusznika.

