Tuleje wahacza dolnego z przodu. Pomocy!!!

Wahacze, amortyzatory, sprężyny, hamulce, maglownice.
Jak nie tracić kontaktu z drogą.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
fabian1300
Początkujący T4
 

Posty: 12
Rejestracja: 01 lis 2016, 12:08
Answers: 0
9
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Transporter
podziekowal za post: 2 razy
Kontakt:

Re: Tuleje wahacza dolnego z przodu. Pomocy!!!

#31

Nieprzeczytany post autor: fabian1300 »

Tak też zostało zrobione. Ustawiłem 11 stopni. Tak że jak auto stanęło już na własnych kołach to tuleja była poziomo lub prawie poziomo na znakach. Bo wahacz ma lekkie zakazywanie przy sworzniu. Ale jak już stoi to wszystko jest ładnie równo. Mam nadzieje że dobrze to rozumiem i tak powinno być. A koledze chodziło chyba o 4 zdjęcie bo na trzecim jest stara tuleja.
sys
Nowy T4
 

Posty: 9
Rejestracja: 21 mar 2012, 8:09
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4 blaszak
Lokalizacja: Trzcianka/Piła/Wlkp.
podziekowal za post: 1 raz
Kontakt:

Re: Tuleje wahacza dolnego z przodu. Pomocy!!!

#32

Nieprzeczytany post autor: sys »

Dzień Dobry!
Mam podobny problem jak ma fabian1300...
Niestety stało się tak, że urwałem jedną ze śrub M12 przy gruntownym remoncie zawieszenia. Przy zamawianiu wszelkich tulei i końcówek dowiedziałem się, że nie ma problemu z taką śrubą ale będzie ona za dzień lub dwa.
Ochoczo zabraliśmy się za remont... auto stanęło na kołach po kilku godzinach a w miejsce śruby mimośrodowej M12 włożyliśmy tymczasowo jakąś inną śrubę. I tu zonk :o ...już nawet nie muszę pisać jaka śruba przyszła - M14.
Teraz nie wiem co mam zrobić, auto ma nowiuśkie zawieszenie i jest poskręcane. Gdybym wiedział to pewnie zmieniłbym wahacze lub wszystko zmodyfikował na grubszą śrubę. Teraz...???
Objechałem dziś wszystkich mechaników w okolicy ,byłem nawet w oddalonym o 30km specjalistycznym zakładzie-szrocie gdzie rozbierają tylko T4 (Wałcz) i mógłbym mieć ze sto śrub M14 - ale ani jednej M12. (choć wcześniej zaręczano, że mają WSZYSTKO)
Auto, którym pracuję w usługach - stoi...czyli nie zarabiam. Dramat bo kilka zleceń przed świętami muszę skończyć.
Mam dwa wyjścia podpowiedziane przez mechaników - jedno to szukać takiej śruby "po wymiarach" w innych markach albo wykorzystać ze starej śruby "talerzyk" i na bazie śruby o takiej samej twardości wykonać nową...
Chyba, że komuś się "wala" to płacę jak siara za prezydenta <02>

edit:

I już po akcji. Znalazłem tokarza który ze śruby M14 zrobił M12. Jutro montaż.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Koła, układ kierowniczy, hamulce i zawieszenie.”