Badanie diagnostyczne VW T4 Syncro

4x4 w T4 – dział tylko dla wybranych.
Naprawy visco, dyferencjałów i przeróbki.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
Krzysiek_C
Nowy T4
 

Posty: 4
Rejestracja: 11 lut 2015, 19:16
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 3
Model:
Auto: GL Syncro
Kontakt:

Badanie diagnostyczne VW T4 Syncro

#1

Nieprzeczytany post autor: Krzysiek_C »

Witam

Wiem, że aby zbadać u diagnosty hamulce w syncro, muszą mieć takie specjalne rolki.
Ale dziś przez roztargnienie, podczas badania technicznego w moim drugim syncro zapomniałem powiedzieć diagnoście, że to syncro a on tez nie zauważył. Twierdzi, że nic nie popsuł (też mi się dostało, że nie powiedziałem), auto jeździ i wygląda że wszystko działa. Gdy było testowane obracając tylną oś samochód wyskoczył z rolek, i tu moje pytanie jeśli miałoby się coś uszkodzić podczas tego testu to byłby to reduktor przy skrzyni biegów? Jak sprawdzić, czy wciąż jest wszystko w porządku z moim napędem? Jaki element ucierpi podczas tego typu testu najbardziej, czy komuś z Was zdarzyło się, że po takim niefortunnym teście napęd w syncro zaczął źle pracować?

VW T4 syncro, 2.4D, Caravelle Syncro GL, 1995

pozdrawiam
Krzysiek
Jacek J
Forumowicz T4
 

Posty: 133
Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 5
Model:
Auto: T4 Multivan Syncro
Opis: rocznik 1995
Lokalizacja: Poznań
podziekowal za post: 15 razy
otrzymal podziekowanie: 9 razy
Kontakt:

Re: Badanie diagnostyczne VW T4 Syncro

#2

Nieprzeczytany post autor: Jacek J »

Myślę, że przy takiej jednorazowej i krótkotrwałej próbie nic nie powinno się stać, bo jak widać syncro broni się samo wyskakując z rolek ;-) Przy obecnej pogodzie z wypróbowaniem napędu nie powinno być kłopotu, wystarczy wjechać na jakąś błotnistą drogę, albo mokrą trawę i na jedynce spowodować poślizg przednich kół. Tylne powinny wtedy też lekko zabuksować.
srokkka
Aktywny T4
 

Posty: 293
Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 9
Model:
Auto: multivan syncro
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
otrzymal podziekowanie: 16 razy
Kontakt:

Re: Badanie diagnostyczne VW T4 Syncro

#3

Nieprzeczytany post autor: srokkka »

Na stanowisku rolkowym do badania hamulców w syncro /i w innych samochodach ze stałym napędem obu osi/ jedna rolka kręci się do przodu, druga do tyłu. Więc suma obrotów kół jest zerowa, koła tej drugiej osi /stojącej na twardym/ nie kręcą się. Jeśli nie włączyć tego programu rolkowego dla syncro, to koła napędzane rokami przekazują napęd na koła drugiej osi i samochód wyjeżdża ze stanowiska. Ale jak tylko koła badanej osi utracą kontakt z rolkami, ta druga oś przestaje być napędzana i auto staje. Więc nie widzę niczego, co miało by się zepsuć w aucie, jedynie zepsute będą wyniki pomiaru hamulców.
hoopsii
Samodzielny mechanik
 

Posty: 999
Rejestracja: 18 sty 2014, 9:39
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 11
Model:
Auto: Allstar Westa SYNCRO
Lokalizacja: Wielkopolska
podziekowal za post: 23 razy
otrzymal podziekowanie: 70 razy
Kontakt:

Re: Badanie diagnostyczne VW T4 Syncro

#4

Nieprzeczytany post autor: hoopsii »

U mnie w mieście na cztery stacje diagnostyczne tylko dwie mają możliwość kręcenia rolkami jedna do przodu druga do tyłu. Więc warto pytać przed badaniem . No chyba ze podstawiają rolki. Miałem kiedyś A6 Allroad i też sprawdzali bez rolek. Nie zwracałem wtedy uwagi na to, jak krecą się rolki.
Jacek J
Forumowicz T4
 

Posty: 133
Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 5
Model:
Auto: T4 Multivan Syncro
Opis: rocznik 1995
Lokalizacja: Poznań
podziekowal za post: 15 razy
otrzymal podziekowanie: 9 razy
Kontakt:

Re: Badanie diagnostyczne VW T4 Syncro

#5

Nieprzeczytany post autor: Jacek J »

Tak myślę, że problem mógłby się zacząć, kiedy badając na zwykłych rolkach np.tylną oś a miała by ona słabsze hamulce niż przednia (u mnie tak jest, bo z tyłu są jakieś słabowite bębnowe a z przodu silniejsze tarczowe i jest wyraźna różnica). Wtedy rolki będą kręcić tylną osią a przednie hamulce nie pozwolą mu ruszyć do przodu i zacznie w bardzo niekorzystnych warunkach działać sprzęgło wiskotyczne, które nie będzie mogło przekazać obrotów na zablokowane przednie koła. U mnie co prawda tak nie jest, bo mam ABS i w tylnym moście jest sprzęgło jednokierunkowe, ale w wersjach bez ABS-u taki proces by nastąpił i można tym sposobem po dłuższej chwili takich prób "ugotować" sprzęgło wiskotyczne.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Syncro”