Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
-
żółf
- Forumowicz T4
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 17:03
- 12
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Właśnie skończyłem remont przedniego zawieszenia w moim multiku 2,4d z 92 , problemem były wybite amory, luzy w zawieszeniu i znikające wspomaganie.
Jak się do wszystkiego dobrałem to zrobiłem to kompleksowo, czyli wyciągnąłem wózek i wymieniłem:
-wszystkie tuleje na wahaczach
-dałem do zregenerowania maglownice (wymieniony rozdzielacz),
-weszła nowa pompa wspomagania (maxgear)
-rolka napinająca pasek wspomagania
-sworznie góra i dół
-nowe amorki
-nowe gumy i łączniki stabilizatora
-nowe drążki i końcówki drążków
-nowe tarcze i klocki
Mogłem jeszcze zrobić przeguby, bo wczoraj usłyszałem pierwszy stuk, więc za kilka kkm pewnie będzie trzeba znowu półosie wyciągać
Ale do rzeczy
Wspomaganie nie chodzi tak jakbym to sobie wyobrażał. Zarówno na postoju jak i w czasie jazdy, niezależenie od obrotów kręci się z identycznym oporem, można kręcić za kulkę lewą ręką, ale na dłuższą metę jest to męczące, poprzednio jak dodałem gazu i wspomaganie zaskoczyło to chodziło lżej. W trakcie jazdy kiedy skręcam, dość mocno czuć, że kierownica chce wrócić w centralne położenie. Mam kilka podejrzeń, ale może ktoś mi jeszcze coś nasunie, autem puki co zrobiłem 300km po remoncie
Dałem do ustawienia geometrii, ale średnio mi się podoba jak podeszli do tematu, bo nie ruszyli regulacji na dolnych wahaczach i to może być przyczyną tego ściągania kierownicy do środka (dodatkowo w prawych zakrętach czuć jak drze lewą oponę)
Płyn dałem zielony febiego ( z zieloną nakrętką) i dość, a w płynie widać błyszczące opiłki, może to kwestia tego, że pompa się dotarła, a może coś poszło nie tak. Przewody zostały stare, ale dobrze je przepłukałem przed wymianą (przepuściłem po 100ml płynu i wydmuchałem ropownicą.
Myślę, że na początek zmienię płyn (tylko czy na ten sam), sprawdzę napięcie paska, czy na coś jeszcze zwrócić uwagę?
Jak się do wszystkiego dobrałem to zrobiłem to kompleksowo, czyli wyciągnąłem wózek i wymieniłem:
-wszystkie tuleje na wahaczach
-dałem do zregenerowania maglownice (wymieniony rozdzielacz),
-weszła nowa pompa wspomagania (maxgear)
-rolka napinająca pasek wspomagania
-sworznie góra i dół
-nowe amorki
-nowe gumy i łączniki stabilizatora
-nowe drążki i końcówki drążków
-nowe tarcze i klocki
Mogłem jeszcze zrobić przeguby, bo wczoraj usłyszałem pierwszy stuk, więc za kilka kkm pewnie będzie trzeba znowu półosie wyciągać
Ale do rzeczy
Wspomaganie nie chodzi tak jakbym to sobie wyobrażał. Zarówno na postoju jak i w czasie jazdy, niezależenie od obrotów kręci się z identycznym oporem, można kręcić za kulkę lewą ręką, ale na dłuższą metę jest to męczące, poprzednio jak dodałem gazu i wspomaganie zaskoczyło to chodziło lżej. W trakcie jazdy kiedy skręcam, dość mocno czuć, że kierownica chce wrócić w centralne położenie. Mam kilka podejrzeń, ale może ktoś mi jeszcze coś nasunie, autem puki co zrobiłem 300km po remoncie
Dałem do ustawienia geometrii, ale średnio mi się podoba jak podeszli do tematu, bo nie ruszyli regulacji na dolnych wahaczach i to może być przyczyną tego ściągania kierownicy do środka (dodatkowo w prawych zakrętach czuć jak drze lewą oponę)
Płyn dałem zielony febiego ( z zieloną nakrętką) i dość, a w płynie widać błyszczące opiłki, może to kwestia tego, że pompa się dotarła, a może coś poszło nie tak. Przewody zostały stare, ale dobrze je przepłukałem przed wymianą (przepuściłem po 100ml płynu i wydmuchałem ropownicą.
Myślę, że na początek zmienię płyn (tylko czy na ten sam), sprawdzę napięcie paska, czy na coś jeszcze zwrócić uwagę?
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Po pierwsze primo, czy jest różnica na pracującym i zgaszonym silniku?
A po drugie primo to chyba prawidłowo jak kierownica sama odbija?
I po trzecie: czym się kierowałeś wybierając tę pompę?
A po drugie primo to chyba prawidłowo jak kierownica sama odbija?
I po trzecie: czym się kierowałeś wybierając tę pompę?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Geometria do poprawki od razu.
Pompa wspomagania firmy krzak...
Pompa wspomagania firmy krzak...
-
żółf
- Forumowicz T4
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 17:03
- 12
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Adampio pisze:Po pierwsze primo, czy jest różnica na pracującym i zgaszonym silniku?
A po drugie primo to chyba prawidłowo jak kierownica sama odbija?
I po trzecie: czym się kierowałeś wybierając tę pompę?
1. Różnica jest kolosalna, wspomaganie chodzi, ale liczyłem na to, że będzie leciutko, tak jak poprzednio na postoju, jak obrotów dałem
2. Oczywiście, że prawidłowo, ale wydaje mi się że ciut za mocno, trzeba się troszkę z kierą posiłować na długich i szybkich zakrętach
3. Dostępność, dobra opinia sprzedawcy i cena. Też miałem wątpliwości, ale sprzedanych kilka i reklamacji brak. Była chyba jeszcze meyle, ale długo musiałbym czekać
Z geometrią też tak myślę, ale wezmę się za to jak zmienię tuleje na tyle (wiem że teoretycznie nie powinno to mieć znaczenia:) Gdzie dobrze zrobię geometrię w dolnośląskim/wielkopolskim?Geometria do poprawki od razu.
Pompa wspomagania firmy krzak...
Co do pompy, to miałem nadzieję, że chwilę podziała, jak sprawdzić czy jest wadliwa? Zmierzyć ciśnienie jakie daje? Zawszę mogę wymienić, bo za 2 miesiące będę robił rozrząd
No i ponawiam pytanie, czym zalać układ, ATFem, czy tym co mam zalany, bo zmienić płyn chcę jak najszybciej, żeby maglownica po dupie nie dostawała.
EDITA:
Ktoś ma pomysł jak sprawdzić czy to właśnie pompa psuje mi zabawę? Bo nie chciałbym wyjść na głupka wymontowując ją i oddając na reklamację tak na pałę
MAŁY UPDATE
Wymieniłem płyn i jest znaczna poprawa, w sumie to jestem już zadowolony. Problem z pompą raczej wykluczam, po tym jak widziałem jak skutecznie pozbyła się płynu z układu. Jak poprzednio wymieniałem na starej pompie, to spokojnie to szło, teraz 2l poszły w 5 sekund. "Stary" płyn był strasznie mętny, nowy po odpowietrzeniu ma barwę jak z butelki. Żałuję, że nie przepłukałem układu zaraz po złożeniu wszystkiego, ciekawy jestem czy ten syf tkwił w przewodach, czy w nowej pompie, czy może zmieszały się różne płyny (w maglu był czerwony ATF, pompa też na pewno czymś była zalana, a ręcznie nie byłem w stanie przepompować wszystkiego.
-
TRUST
- Stały bywalec
- Posty: 481
- Rejestracja: 02 lip 2013, 22:00
- 13
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4 2000 Escapade I
- Opis: IS 300 18r, Civic IX 16r, Ducato 15r, FZ1 Fazer 12r
- podziekowal za post: 19 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Podłącze się pod temat, pompa w moim acv od jakiegoś czasu coraz mocniej popiskuje, a ostatnio przy kręceniu kierwonicą zaczyna wyć. Chciałbym ją wymienić zanim wyzionie ducha, moglibyście coś polecić - jakiej firmy pompy są warte uwagi?
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
A ja ostatnio założyłem u siebie używaną pompę z golfa 4 i wszystko śmiga. Ciśnienie mniejsze bo 90 zamiast 102 barów ,ale kręci się lekko.No i zapłaciłem 50 zł za oryginał a nie 200 zł za jakąś podróbkę.
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Po tym czasie co przejechałes , mozesz ponownie wymienic płyn - bedzie wtedy tak jagbys przepłukał układ z tym że nowy olej miał więcej czasu na wymieszanie sie z pozostalym syfem, rozgrzej i wymieńżółf pisze:Żałuję, że nie przepłukałem układu zaraz po złożeniu wszystkiego, ciekawy jestem czy ten syf tkwił w przewodach, czy w nowej pompie, czy może zmieszały się różne płyny (w maglu był czerwony ATF, pompa też na pewno czymś była zalana, a ręcznie nie byłem w stanie przepompować wszystkiego.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Podpowiem tylko ze maglownica z rocznika 1991 jest środkiem inna niz po roku 1996. Wiec bedzie sie troszkę ciężej kręcić.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Mam to samo co Wątkotfurca: po blisko miesiącu stania (ostatnie mrozy zablokowały wymianę chłodnicy). Postój ze zdjętą chłodnica wspomagania (obieg zamkniety rurka igielitową). Poziom płynu równo z dolna kreską. Dolałem płynu do górnej kreski. Zdziebko się poprawiło ale nadal na parkingi bardzo ciężko się kreci ( cieżej niż poprzednio) i podczas skretów na skrzyżowaniu kierownica mocno odbija
Czy możliwe że płyn chwycił jakąś wilgoć? Albo coś się zapowietrzyło? Z nową chłodnicą i spsutym wspomaganiem przejechałem z 50km...
Czy możliwe że płyn chwycił jakąś wilgoć? Albo coś się zapowietrzyło? Z nową chłodnicą i spsutym wspomaganiem przejechałem z 50km...
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Piotrze a pamiętasz jak było u mnie ?
Sprawdź czy płyn się pieni.
Jak nie to podjedz, popatrzymy, w koła postukamy.
Do Pomiechówka nie jadę a za tydzień pracuję.
Sprawdź czy płyn się pieni.
Jak nie to podjedz, popatrzymy, w koła postukamy.
Do Pomiechówka nie jadę a za tydzień pracuję.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Bylem w leśnym warsztacie Regen-Auto (Wesoła), gdzie wypłukali mi układ i zalali jakimś tymczasowym. Po kolejnych kilkudziesięciu kilometrach problem występuje tylko na zimnym silniku. Jak się płyn rozgrzeje to wraca do stanu pierwotnego czyli wspomagania realnego ale słabszego niż w osobówce. Po Wielkanocy obiecali sprawdzić pompę.
-
przemia
- Początkujący T4
- Posty: 40
- Rejestracja: 26 mar 2018, 19:07
- 8
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Na pewno Syncro
- Lokalizacja: Krzeszowice
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Jakieś postępy? Bo mam podobny problem. Na trasie jeszcze jakoś ujdzie, ale na rondzie/skrzyżowaniach masakra. Wspomaganie normalnie chodzi cicho, zawór przelewowy słychać tylko przy maksymalnym skręcie kół. Poprzedni właściciel ponoć regenerował przekładnię.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Na razie zbiesiła się skrzynia i jest w reklamacji więc wspomaganie czeka na swoj czas i nawet nie wymieniłem płynu tymczasowego na docelowy.
Na razie bezskutecznie szukam przedliftowej (większej) kierownicy w dobrym stanie bo liczę, że oma problem częściowo i do tego niskobudżetowo rozwiąże
Na razie bezskutecznie szukam przedliftowej (większej) kierownicy w dobrym stanie bo liczę, że oma problem częściowo i do tego niskobudżetowo rozwiąże
-
żółf
- Forumowicz T4
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 17:03
- 12
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Podzielę się pewną obserwacją:)
Płyn, który zlałem po miesiącu użytkowania, bo był całkiem czarny zostawiłem w butelce po coli w garażu. Miałem wlać do beczki ze zlewkami, ale jakoś o nim zapomniałem:)
Jakie było moje zdziwienie, kiedy zauważyłem, że czarny osad opadł na dno, a płyn jest idealnie zieloniutki, jak prosto z butelki febiego :D
Jeżeli znowu będę miał problem ze wspomaganiem odstany płyn będzie jak znalazł :D
Płyn, który zlałem po miesiącu użytkowania, bo był całkiem czarny zostawiłem w butelce po coli w garażu. Miałem wlać do beczki ze zlewkami, ale jakoś o nim zapomniałem:)
Jakie było moje zdziwienie, kiedy zauważyłem, że czarny osad opadł na dno, a płyn jest idealnie zieloniutki, jak prosto z butelki febiego :D
Jeżeli znowu będę miał problem ze wspomaganiem odstany płyn będzie jak znalazł :D
-
szczepko
- Początkujący T4
- Posty: 22
- Rejestracja: 20 maja 2018, 17:49
- 8
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4
- Opis: T4 - nibyCaravelle
- Lokalizacja: Obory
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Cześć,
podłączę się do tematu. T4 z 1996 roku silnik 2.5TDI. Kolosalcie ciężko chodzi wspomaganie na wolnych obrotach. Jak dodam gazu zaczyna lepiej dzialać.
poprawiło się trochę jak uzupełniłem płyn.
Z obserwacji wynika że płyn jest czysty, nie pieni się. Brak kleksów pod autem.
Zasugerowano mi aby na początek wymienił pasek napędzający pompę.
Ostatnio zauważyłem że przy skecaniu na wolnych obrotach piszczy coś w prawym zawieszeniu.
Dedukcja tylko nie wiem czy dobra - któraś z tulei za mocno lub źle skręcona.
Milei byście jeszcze jakies sugestie??
podłączę się do tematu. T4 z 1996 roku silnik 2.5TDI. Kolosalcie ciężko chodzi wspomaganie na wolnych obrotach. Jak dodam gazu zaczyna lepiej dzialać.
poprawiło się trochę jak uzupełniłem płyn.
Z obserwacji wynika że płyn jest czysty, nie pieni się. Brak kleksów pod autem.
Zasugerowano mi aby na początek wymienił pasek napędzający pompę.
Ostatnio zauważyłem że przy skecaniu na wolnych obrotach piszczy coś w prawym zawieszeniu.
Dedukcja tylko nie wiem czy dobra - któraś z tulei za mocno lub źle skręcona.
Milei byście jeszcze jakies sugestie??
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Koła obracają się na zwrotnicy która jest na sworzniach = ich się nie da za mocno skręcić. Jeśli problem byłby w zatartym sworzniu ( w co wątpię, bo one raczej luzy łapią niż na odwrót ) to wystarczy podnieść przód do góry i spróbować skręcać za koło. Niestety w twoim przypadku skoro na obrotach jest lepiej, a do tego było mało płynu to zapewne pompa ma dosyć.szczepko pisze:Dedukcja tylko nie wiem czy dobra - któraś z tulei za mocno lub źle skręcona.
-
szczepko
- Początkujący T4
- Posty: 22
- Rejestracja: 20 maja 2018, 17:49
- 8
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4
- Opis: T4 - nibyCaravelle
- Lokalizacja: Obory
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
No właśnie musze zobaczyś i pompę i jeszcze całość zawiasów z prawej strony.
Pojawił się ostatnio jeszcze jeden objaw. Jak skręcam w lewo to koło jakby "terkotao".
Nie ma luzów więc podejrzewam że gdzieś luzy są na tulejach.
Sprawdzę zatem najpierw pród po podniesieniu a potem pompę
Dzięki za pomoc.
Pojawił się ostatnio jeszcze jeden objaw. Jak skręcam w lewo to koło jakby "terkotao".
Nie ma luzów więc podejrzewam że gdzieś luzy są na tulejach.
Sprawdzę zatem najpierw pród po podniesieniu a potem pompę
Dzięki za pomoc.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Przeguby zewnętrzne ale to już w innych tematach szeroko opisaneszczepko pisze:Jak skręcam w lewo to koło jakby "terkotao".
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Da sie jakoś sprawdzić ciśnienie pompy? Bo mam jakąś używkę i nauczylem sie depnac lekko gaz jak mocno krecę
-
szczepko
- Początkujący T4
- Posty: 22
- Rejestracja: 20 maja 2018, 17:49
- 8
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4
- Opis: T4 - nibyCaravelle
- Lokalizacja: Obory
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Kurcze znalazłem w katalogu części że teoretycznie w T4 2,5 TDi zą 2 pompy (mogą być)
Przymierzam się żeby znaleźć nawet używkę.
Czy numer 044145157AX lub 044145157A to właściwe numery??
Przymierzam się żeby znaleźć nawet używkę.
Czy numer 044145157AX lub 044145157A to właściwe numery??
-
lukasacz
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 18 lip 2011, 12:39
- 15
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: VW T4
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Podepne się pod temat.
Po regeneracji pompy i maglownicy wspomaganie chodzi ciężko. To znaczy jest dużo lepiej niż przed ale wcześniej przed awarią chodziła lżej. Układ był wyplukany i jest odpowietrzony. Geometria kół ustawiona , zawieszenie też w pełni sprawne.
Moje pytanie brzmi co jeszcze ma wpływ na pracę wspomagania ?
Po regeneracji pompy i maglownicy wspomaganie chodzi ciężko. To znaczy jest dużo lepiej niż przed ale wcześniej przed awarią chodziła lżej. Układ był wyplukany i jest odpowietrzony. Geometria kół ustawiona , zawieszenie też w pełni sprawne.
Moje pytanie brzmi co jeszcze ma wpływ na pracę wspomagania ?
-
żółf
- Forumowicz T4
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 17:03
- 12
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
U mnie olbrzymi wpływ ma jakość płynu w układzie. Swój przepłukałem kilka razy. Polecam po zalaniu nowego i przejeżdżeniu na tyle, że znowu zaczyna ciężko chodzić, wymienić, ale zlewek nie wyrzucać. Pomimo, że mój po 2 tygodniach był czarny, po odstaniu zlewam znad osadu, jest świeżyna i fajera lata ja ta lalala. Tym sposobem przepłukałem układ kilka razy nie inwestując majątku w świeży płyn :)lukasacz pisze:Podepne się pod temat.
Po regeneracji pompy i maglownicy wspomaganie chodzi ciężko. To znaczy jest dużo lepiej niż przed ale wcześniej przed awarią chodziła lżej. Układ był wyplukany i jest odpowietrzony. Geometria kół ustawiona , zawieszenie też w pełni sprawne.
Moje pytanie brzmi co jeszcze ma wpływ na pracę wspomagania ?
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Pomaga cos taka wymiana plynu częściowo juz zużytego ( nie mówiąc tu o kolorystyce oleju) ?
Myślę, ze zużyty olej to nie tylko jego kolor. Chyba ze ktos chce wyplukac tylko uklad.
Czy nie lepiej raz na rok lub 3 wymienić plyn w calosci na nowy ?
U mnie tez juz jest ciemny wiec sie zastanawiam czy go nie wymienić.
Zastanawiam sie nad jedna sprawa dotyczaca zakupionej maglownicy z jednego ze szrotu z Olsztyna.
Blaszka jest srebrna,byla cala zaslonieta brudem (olej i piach). Gosc mowil ze pochodzi z auta po 96 rok. Nie bylem nie widzialem auta. Ojciec mi to latwil a sie zbytnio nie zna.
Szkoda mi czasu stracic na przekladke aby tylko sprawdzic czy sie lzej bedzie krecic od tej mojej maglownicy. W oczku jest data 93 i cos tam jeszcze jakis tydzien chyba 23/93( tak to wyglada). Mam kilka tygodni na oddanie (wyjatkowo). Czy stracic dzien dwa na wymiane i sprawdzenie czy sobie na starcie darowac ?
Moj numer pompy od ACV to 7D0 422 155. U gory pisze 102. Chodzi chyba o cisnienie.
Myślę, ze zużyty olej to nie tylko jego kolor. Chyba ze ktos chce wyplukac tylko uklad.
Czy nie lepiej raz na rok lub 3 wymienić plyn w calosci na nowy ?
U mnie tez juz jest ciemny wiec sie zastanawiam czy go nie wymienić.
Zastanawiam sie nad jedna sprawa dotyczaca zakupionej maglownicy z jednego ze szrotu z Olsztyna.
Blaszka jest srebrna,byla cala zaslonieta brudem (olej i piach). Gosc mowil ze pochodzi z auta po 96 rok. Nie bylem nie widzialem auta. Ojciec mi to latwil a sie zbytnio nie zna.
Szkoda mi czasu stracic na przekladke aby tylko sprawdzic czy sie lzej bedzie krecic od tej mojej maglownicy. W oczku jest data 93 i cos tam jeszcze jakis tydzien chyba 23/93( tak to wyglada). Mam kilka tygodni na oddanie (wyjatkowo). Czy stracic dzien dwa na wymiane i sprawdzenie czy sobie na starcie darowac ?
Moj numer pompy od ACV to 7D0 422 155. U gory pisze 102. Chodzi chyba o cisnienie.
Ostatnio zmieniony 01 lis 2018, 12:55 przez niebieski-n2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: post pod postem
Powód: post pod postem
-
Alek063
- Nowy T4
- Posty: 1
- Rejestracja: 10 lut 2019, 9:58
- 7
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Ciężko chodzi wspomaganie, pomimo nowej pompy
Witam podepnę się pod temat.
Podczas skrętu w lewo nagle kierownica przestała odbijać, wymieniłem przekładnię, pompę wspomagania i przewody. 2 razy był na zbieżności i kiera dalej nie odbija i jakby się ciężej kręciła. Odpinałem końcówki drążków żeby wykluczyć swożnie. Ma ktoś może pomysł co może się dziać z moim VWejem?
Podczas skrętu w lewo nagle kierownica przestała odbijać, wymieniłem przekładnię, pompę wspomagania i przewody. 2 razy był na zbieżności i kiera dalej nie odbija i jakby się ciężej kręciła. Odpinałem końcówki drążków żeby wykluczyć swożnie. Ma ktoś może pomysł co może się dziać z moim VWejem?
