T4 1.9 TD - z mojej strony
-
zinq
- Początkujący T4
- Posty: 41
- Rejestracja: 10 paź 2011, 7:24
- 15
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
T4 1.9 TD - z mojej strony
Po witać wszystkich
Pewien czas temu sprzedałem busika t4 silnik 1.9td kupiłem go od pierwszego właściciela, kupiony w Polsce.
Wady
Elektryka która płatała figle jesienią, zimą i wiosną, - nic nie przeszkadzało w jeździe ale czasem brak wskazania temperatury, czasem olej, rezerwa itd oczywiście wszystko było ok tylko tablica pokazywała błędy. Po za tym mrygające podświetlenie niebieskie też wkurzało ale tak ok po 40 minutach jazdy.
Korozja jak na busa 99r była odczuwalna chyba te starsze roczniki były bardziej odporne.
Sylwetka, co tu ukrywać przestarzała, jeszcze trochę i żółte tablice można do niego założyć, lepiej wypada już wersja z przodem po lifcie. W każdym bądź razie mi się nie podoba już ani trochę i nawet jego zalety nie przebiją tego że muszę się wozić "kwadratem", co innego myślałem jeszcze 5 lat temu ale teraz ?.
O dynamice nie wspominam, ale nie ma tragedii jako bud do roboty to dało się wytrzymać zwłaszcza że spalanie nie jest takie złe bo na pusto spalanie lekko ponad 6 l/100 a z ładunkiem 600kg to 6l/70 km ;)
Prędkość jazdy - znośna i maksymalna to 90 i 135 kmh
Zalety
Nie zdarzyło się aby awaria nie umożliwiła dalszą jazdę, nawet uszkodzony rozrusznik dało się naprawić na pilny wyjazd. Silnik 1.9 TD jest tak prosty w budowie że nie trzeba wiele by go uruchomić.
w nowszych wersjach wygląd zegarów i przycisków jest nawet fajny.
Komfort jazdy w modeli po 98r jest dobry, miałem wcześniej model z 93 2.4 i nazwałem go traktor ale był niezawodny :)
Obecnie posiadam trafica, ma swoje minusy i plusy spalanie podobne od jakiegoś czasu posiadam go i napiszę że jazda jak osobówką, komfort jazdy przy 140 km/h to jak w t4 przy 70 km/h, lewarek nie przeszkadza gdy są 3 osoby z przodu, osiągi... t4 mijam jak tico... wygląd - nie ma co porównywać... oczywiście są i minusy - nic nie zrobię podczas awarii - mnóstwo wężyków kabelków i plastików sam do czego służą, zawieszenie również jak w osobówce mimo że wożę lekkie ładunki to brakuje mi tego twardego zawieszenia co w t4.
Podstawową wadą jaką widzę w t4 to brak szóstego biegu, droga szybkiego ruchu, autostrada czy nawet wyprzedzenia to męczarnia, teraz widzę że to nie męczarnia a przyjemność, czy widzę różnice w spalaniu ? NIE :) a osiągi inne.
Mimo wszystko T4 to legenda, i chyba najlepsze busy jakie miałem.
Pewien czas temu sprzedałem busika t4 silnik 1.9td kupiłem go od pierwszego właściciela, kupiony w Polsce.
Wady
Elektryka która płatała figle jesienią, zimą i wiosną, - nic nie przeszkadzało w jeździe ale czasem brak wskazania temperatury, czasem olej, rezerwa itd oczywiście wszystko było ok tylko tablica pokazywała błędy. Po za tym mrygające podświetlenie niebieskie też wkurzało ale tak ok po 40 minutach jazdy.
Korozja jak na busa 99r była odczuwalna chyba te starsze roczniki były bardziej odporne.
Sylwetka, co tu ukrywać przestarzała, jeszcze trochę i żółte tablice można do niego założyć, lepiej wypada już wersja z przodem po lifcie. W każdym bądź razie mi się nie podoba już ani trochę i nawet jego zalety nie przebiją tego że muszę się wozić "kwadratem", co innego myślałem jeszcze 5 lat temu ale teraz ?.
O dynamice nie wspominam, ale nie ma tragedii jako bud do roboty to dało się wytrzymać zwłaszcza że spalanie nie jest takie złe bo na pusto spalanie lekko ponad 6 l/100 a z ładunkiem 600kg to 6l/70 km ;)
Prędkość jazdy - znośna i maksymalna to 90 i 135 kmh
Zalety
Nie zdarzyło się aby awaria nie umożliwiła dalszą jazdę, nawet uszkodzony rozrusznik dało się naprawić na pilny wyjazd. Silnik 1.9 TD jest tak prosty w budowie że nie trzeba wiele by go uruchomić.
w nowszych wersjach wygląd zegarów i przycisków jest nawet fajny.
Komfort jazdy w modeli po 98r jest dobry, miałem wcześniej model z 93 2.4 i nazwałem go traktor ale był niezawodny :)
Obecnie posiadam trafica, ma swoje minusy i plusy spalanie podobne od jakiegoś czasu posiadam go i napiszę że jazda jak osobówką, komfort jazdy przy 140 km/h to jak w t4 przy 70 km/h, lewarek nie przeszkadza gdy są 3 osoby z przodu, osiągi... t4 mijam jak tico... wygląd - nie ma co porównywać... oczywiście są i minusy - nic nie zrobię podczas awarii - mnóstwo wężyków kabelków i plastików sam do czego służą, zawieszenie również jak w osobówce mimo że wożę lekkie ładunki to brakuje mi tego twardego zawieszenia co w t4.
Podstawową wadą jaką widzę w t4 to brak szóstego biegu, droga szybkiego ruchu, autostrada czy nawet wyprzedzenia to męczarnia, teraz widzę że to nie męczarnia a przyjemność, czy widzę różnice w spalaniu ? NIE :) a osiągi inne.
Mimo wszystko T4 to legenda, i chyba najlepsze busy jakie miałem.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: T4 1.9 TD - z mojej strony
Trzeba było sobie kupic T4 w TDI i wtedy robic takie porównania, a nie z 68 konnym 1.9 TD <zastrzelę>zinq pisze:Podstawową wadą jaką widzę w t4 to brak szóstego biegu, droga szybkiego ruchu, autostrada czy nawet wyprzedzenia to męczarnia, teraz widzę że to nie męczarnia a przyjemność, czy widzę różnice w spalaniu ? NIE :) a osiągi inne.
do 160 km/h nie obserwuje u siebie żadnych negatywnych zjawisk,
zdarza mi się nawet Trafici wyprzedzac, szczeglónie te które zazwyczaj nie stoją w warsztatach <cool>
-
zinq
- Początkujący T4
- Posty: 41
- Rejestracja: 10 paź 2011, 7:24
- 15
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: T4 1.9 TD - z mojej strony
T4 też stał w warsztacie, samochód jak samochód. TDI nie kupiłem czas coś świeżego, po za tym za zmianą również zadecydowała szerokość w tylnych nadkolach.
Myślałem długo nad T5 ale tyle co się na ich temat nasłuchałem to nawet nie 1/4 tego co nad trafic/vivaro.
Miałem propozycje kupna T4 2.5 TDi syncro( i tutaj były obawy ) po lifcie za małe pieniądze ale słowo się rzekło i nastąpił czas zmian, na tą chwilę nie żałuję - można powiedzieć jestem bardzo zadowolony wbrew temu co inni przeżyli z ww. samochodami, zaryzykowałem ale egzemplarz używany nabyty był dofinansowany i na parę lat mam spokój, mimo że to używany samochód jestem pod wrażeniem bo nie spodziewałem się że dorówna t4.
Myślałem długo nad T5 ale tyle co się na ich temat nasłuchałem to nawet nie 1/4 tego co nad trafic/vivaro.
Miałem propozycje kupna T4 2.5 TDi syncro( i tutaj były obawy ) po lifcie za małe pieniądze ale słowo się rzekło i nastąpił czas zmian, na tą chwilę nie żałuję - można powiedzieć jestem bardzo zadowolony wbrew temu co inni przeżyli z ww. samochodami, zaryzykowałem ale egzemplarz używany nabyty był dofinansowany i na parę lat mam spokój, mimo że to używany samochód jestem pod wrażeniem bo nie spodziewałem się że dorówna t4.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: T4 1.9 TD - z mojej strony
Porównywanie t4 i traficka II jest totalnie bez sensu , to są samochody produkowane w całkiem innym okresie... T4 od 1990 roku , traffick II od 2001 roku więc co by nie było technika pod kazdym względem idzie do przodu a to jest 11 lat róznicy. Gdy Traffick II wchodził do produkcji to juz w planach był następca T4 który go zastąpił niedlugo po tym. Porownywac to mozna T4 z Trafickiem I generacji po lifcie a wtedy mizernie wypada ten pojazd z pod znaku "reno"... Jak juz porownywać traficka II to z T5 ale wtedy niestety ale t5 pomimo iz nie jest to super hiper samochód który jakoś nie daże wielką sympatią to wypada zdecydowanie lepiej od renaulta... T5 po lifcie ma w/g mnie super wygluszenie , trafick wygluszenie na poziomie sprintera czyli rewelacji nie ma zbytnio , jest ciszej jak w t4 no ale nie ma co sie spuszczac bo jakiejs rewelacji nie ma a w końcu produkcja od 2001 zobowiazuje juz do czegoś aby wiekszy komfort był niz w autach z lat 80-tych czy tez 90-tych. Mógłbym sporo napisać o traficku II bo z racji posiadania wielu busow i ten przewinąl się przez moje ręce... jakoś mnie nie zauroczył sobą i ponownie bym go juz nie chciał... Ten egzemplarz co miałem tez był dofinansowany no i prawie nowy i co z tego , przyszedł okres ze wszystko naraz zaczelo sie sypac... juz t5 jest zdecydowanie mniej usterkowym autem choc tez nie nalezy do grupy aut gdzie rzadko wymaga interwencji naprawczych...
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: T4 1.9 TD - z mojej strony
Fajnie, że podzieliłeś się swoimi doświadczeniami i wrażeniami, ale porównanie twojego trafica, tak jak napisał sterciu, jest nie do końca trafne. Porównaj sobie tego: http://allegro.pl/renault-trafic-2-5-d- ... 64830.html
bo to auto z podobnego okresu produkcji.
A sądząc po ilości oferowanych samochodów tej francuskiej marki, choćby na znanym portalu aukcyjnym, w porównaniu do T4, to renówka (oględnie mówiąc) wypada słabo. A to jednak o czymś świadczy.
Niemniej życzę zadowolenia z użytkowania auta.
bo to auto z podobnego okresu produkcji.
A sądząc po ilości oferowanych samochodów tej francuskiej marki, choćby na znanym portalu aukcyjnym, w porównaniu do T4, to renówka (oględnie mówiąc) wypada słabo. A to jednak o czymś świadczy.
Niemniej życzę zadowolenia z użytkowania auta.
-
zinq
- Początkujący T4
- Posty: 41
- Rejestracja: 10 paź 2011, 7:24
- 15
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: T4 1.9 TD - z mojej strony
Napisałem co myślałem, w sumie nic złego nie można napisać o T4. Skok technologiczny jest ogromny i nawet nie myślałem go porównać ze starszym modelem t4 ( z wnętrzem pierwszej edycji ). Co do T5 po lifcie to ładny samochód o wiele lepiej mi się podoba jak pierwsza edycja, i wszystko pięknie gdyby nie cena.
Nie tyle porównanie ile moje odczucia po przesiadce a są kolosalne i nie muszę was przeprosić jeżeli uraziłem, T4 to idealny samochód do pracy dlatego jego ceny nie są takie niskie. Patrząc w dal nie widzę większej różnicy trafic vivaro T5 czy vito wszystkie są już wyposażone w zaawansowany silnik oraz elektronikę, zawieszenia nie są tak wytrzymałe jak w starszych modelach a to ze względu na to że projektując T4 wzięto pod uwagę inne wymagania i standardy.
Nie mniej jednak wybrałem trafica najbardziej mi się podobał, dobrze mi się nim kieruje, jest wygodny a czy się będzie psuć ? pewnie jak większość nowych samochodów przecież ktoś musi kupować części zamienne...
Nie tyle porównanie ile moje odczucia po przesiadce a są kolosalne i nie muszę was przeprosić jeżeli uraziłem, T4 to idealny samochód do pracy dlatego jego ceny nie są takie niskie. Patrząc w dal nie widzę większej różnicy trafic vivaro T5 czy vito wszystkie są już wyposażone w zaawansowany silnik oraz elektronikę, zawieszenia nie są tak wytrzymałe jak w starszych modelach a to ze względu na to że projektując T4 wzięto pod uwagę inne wymagania i standardy.
Nie mniej jednak wybrałem trafica najbardziej mi się podobał, dobrze mi się nim kieruje, jest wygodny a czy się będzie psuć ? pewnie jak większość nowych samochodów przecież ktoś musi kupować części zamienne...
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: T4 1.9 TD - z mojej strony
Jako były posiadacz Trafica 2.5dCi 150KM mogę Ci powiedzieć, że jesteś w błędzie, jeśli myślisz, że masz spokój... a już tak bardzo chwalona przez Ciebie skrzynia 6-biegowa lubi płatać różne figle :D oby tobie się to nie przytrafiło. Ja po oryginalnym przebiegu 160 tys km musiałem wymieniać dwumasę ze sprzęgłem, bo szarpało autem. Jedynka i dwójka, krótkie, sprzęgło 0-1, auto nie na miasto tylko w trasę. Fakt auto ładne, komfortowe, silnik ładnie i cicho pracował, ale ciągłe problemy z zawieszeniem, osprzętem silnika (wtryski, koło pasowe) i elektryką spowodowały, że wolałem kupić T4 z 96 roku niż mieć Trafica z 2003. Wtedy jak miałem renówkę nie było np. w zamienniku głupiej półośki, a ASO krzyczało sobie 3500 zł. Poza tym jak na wersję osobową, to w zimie było cholernie zimno, nie szło tego nagrzać, a w lecie mimo klimy gorąco.zinq pisze:...zaryzykowałem ale egzemplarz używany nabyty był dofinansowany i na parę lat mam spokój, mimo że to używany samochód jestem pod wrażeniem bo nie spodziewałem się że dorówna t4... wybrałem trafica najbardziej mi się podobał....
